Koszyk 0
Opis:
Od zawsze unikam jakiegokolwiek fizycznego kontaktu. Dotykać może mnie tylko mama, mój brat Jake i... Liam.   Od ośmiu lat co wieczór chłopak z domu naprzeciwko zakrada się przez okno do mojej sypialni i zasypiamy niewinnie przytuleni. Gdyby Jake wiedział, że Liam spędza u mnie każdą noc, chybaby go zabił. Liam to największe szkolne ciacho. Szaleją za nim wszystkie dziewczyny, a on zmienia je jak rękawiczki ...   Nie mogę go rozgryźć. W dzień zachowuje się jak megadupek,  a w nocy jest ciepły i kochany. Wiem, że nie mogę się w nim zakochać – związki Liama nie trwają dłużej niż kilka nocy... Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Kristy Moseley
  • 2016
  • 352
  • 215
  • 145
  • *, 97883276-1937-2
  • 9788327619372
  • ZD6SS
  • 17-99 lat

Recenzje czytelników

Cudo <3

Ocena:
Autor:
Data:
Kirsty Moseley porządnie namieszała mi w głowie. Ostatnimi czasy miałam paskuje zapotrzebowanie na zdołowanie się powieścią obyczajową. Dlatego rzuciłam się na ten tytuł jak hydraulik na nowy zestaw kluczy, z nadzieją, że będę mogła to zmieszać z błotem. Tymczasem jedyna rzecz, do jakiej się mogę przyczepić to kilka literówek, które zatrzymały mnie na jednej stronie na dłużej i za mała objętość stronicowa. Takie książki powinny być dłuższe! Naprawdę.

Amber to zdrowa szesnastolatka ... która uczęszcza jeszcze do liceum. Dziewczyna ma mnóstwo przyjaciół – głównie dlatego, że jej brat i jego najlepszy przyjaciel to dwóch szkolnych Adonisów. Jednak Liam chociaż za dnia wydaje się być skończonym dupkiem, którego Amber nienawidzi z całego serca, tak w nocy chłopak staje się jej lekiem na całe zło przeszłości, które wyłącza ją z życia typowej nastolatki. Oczywiście czytelnik nie jest długo trzymany w niepewności i zaledwie po kilku stronach jest wszystko wyjaśnione. Jednocześnie początkowo trochę boli sposób myślenia dziewczyny, która przez większość książki jest narratorką powieści – bliżej końca jej spojrzenie na całą sytuację przeplata się z perspektywą Liama, który koniec końców, skradnie serce nawet hasaczowi…



Książka porusza najbardziej obrzydliwą, w moim mniemaniu, problematykę przemocy w rodzinie, która często bardzo boleśnie odbija się na ofiarach. Już przy pierwszych stronach, gdzie wyjaśniana była cała sytuacja z postawą Jake’a ( brata Amber ) i samej Amber, miała ochotę rzucać książką i przeklinałam autorkę, która koniec końców wylądowała na mojej półce z ulubionymi powieściami obyczajowymi. Damn you Moseley, damn you…



Reasumując: Chłopak, który zakradał się do mnie przez okno to historia warta uwagi każdej miłośniczki romansu, brutalnego obyczaju i niezbyt różowego spojrzenia na osobę, którą w zasadzie niespodziewanie dla samej siebie pokochała główna bohaterka.


całość:
https://bigdwarf.wordpress.com/2016/03/30/premiera-kirsty-moseley-chlopak-ktory-zakradal-sie-do-mnie-przez-okno-kolejna-obyczajowka-czy-poruszajaca-opowiesc-odojrzewajacej-milosci/
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Co nieco na nudny wieczór

Ocena:
Autor:
Data:
Przeczytałam tę książkę w jedną noc. Czy było warto wstać niewyspanym? Cóż samej mi jest trudno ocenić. Nie powiem, że książka była zła, bo bym skłamała, była dobra, ale czy na tyle? Wniosek jest jeden, nieważne jaka książka, dla każdej warto zarywać nocki, według mnie.

Amber na pozór zwykła szesnastoletnia dziewczyna. Trochę nieśmiała z nadopiekuńczym starszym bratem i matką, która cały czas jest w pracy nie wyróżnia się z tłumu. Jednak co noc od ośmiu lat do jej pokoju zakrada się Liam ... najlepszy przyjaciel jej brata i razem kładą się spać, jedynie się przytulając. W dzień straszny palant i arogancki dupek w nocy zmienia się w kochanego i troskliwego prawie jej chłopaka. Ale "ha!" ona go nie znosi! Ten dupek zmienia dziewczyny co "numerek" i nie przejmuje się ich uczuciami. Dodatkowo Amber ma nieciekawą przeszłość...

Okej zaczynamy wyliczanie! Dziewczyna - szara myszka? Jest! Megasarkastyczny dupek z nadmuchanym "ego"? Jest! Laska, która jest panną lekkich obyczajów? Jest! Odciśnięte rany z przeszłości? Są! O czymś zapomniałam? O tak, a wiecie czego tam nie ma? Trójkąta miłosnego! Mimo tej przewidywalności znalazłam w tej powieści wiele rzeczy, które mi się naprawdę podobały. Zacznijmy od samej fabuły. Nie była ona ani oryginalna ani nieprzewidywalna, jednak zauroczyła mnie. Było coś w tej powieści, ze nie mogłaś skończyć dopóki nie dotrwasz do ostatniej strony. Bardzo podobał mi się humor powieści, bo pomimo tego, że było wiele poważnych wątków gdzieś tam między wierszami przewijały się sarkastyczne komentarze, przy których nieraz parskałam śmiechem. Główna bohaterka o dziwo nie irytowała mnie. W ogóle, dlatego jestem zaskoczona. Czasami jednak czuć było, że ma ona te szesnaście lat, choć w niektórych momentach zastanawiałam się czemu autorka posługuje się tak obscenicznym językiem. To było po prostu niesmaczne i dodawało niepotrzebnych wad dla powieści. Czasami zastanawiałam się jak to możliwe, że akcja posuwa się tak szybko, to było wręcz nierealne. Ale dlaczego mi się podobała, mimo tylu małych, ale jednak wad? Czy to za sprawą Liama? Może to dzięki splocie akcji i zakończeniu? Sama nie wiem... Książka, którą przeczytałam w jedną noc i nie żałuję. Książka momentami przesłodzona do granic, których radzę autorkom nie przekraczać, pełna małych, ale zauważalnych wad. Książka, która mimo wszystko skradła kawałek mojego serca i zostawiła je gdzieś tam w niej. Niezobowiązująca, lekka i mało realna powieść Kirsty Moseley. Polecam? Tak, zdecydowanie. Komu? Nastolatkom, które czasami chcą oderwać się od pełnej krwi literatury fantasy lub mrożącego krew w żyłach kryminału. Bo czemu nie? Ostatnie co chcę dodać to fakt, iż nie powinno się porównywać tej autorki do Colleen Hoover czy Jennifer L. Armentrout, jak to zrobiono z tyłu okładki.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.