Koszyk 0
Opis:
Szokująca opowieść kobiety, która przeżyła małżeństwo z jednym z najbardziej przerażających seryjnych morderców. Miałam 17 lat, kiedy wyszłam za niego za mąż. Jestem jedyną ofiarą, która mu uciekła... Cathy miała szesnaście lat i zaczynała samodzielne życie, kiedy spotkała czarującego, starszego o kilkanaście lat Petera Tobina. Widziała w nim rycerza w lśniącej zbroi, mężczyznę, który sprawi, że wreszcie poczuje się bezpieczna. On widział w niej bezbronną, wrażliwą dziewczynę ... której trudne dzieciństwo sprawiło, że była idealną ofiarą. Pewnego dnia na ekranie telewizora zobaczyła twarz Petera. Jej były mąż, ojciec jej dziecka, był seryjnym mordercą? Czytaj dalej >> << Zwiń
  • Amber
  • miękka
Mniej Więcej
  • Cathy Wilson
  • 2014
  • 1
  • 352
  • 205
  • 130
  • 9788324151462
  • 9788324151462
  • ZBIVR

Recenzje czytelników

W środku piekła

Ocena:
Autor:
Data:
Na pewno każdy z was słyszał o serii wydawnictwa Amber "Autobiografie: moja historia". Będąc jeszcze nastolatką, czytałam kilka powieści z tej serii. A chyba największe wrażenie wywarła na mnie "Spalona". Stosunkowo niedawno czytałam "Sprzedaną", która również mną wstrząsnęła i znalazła się w rankingu najlepszych książek, jakie czytałam w 2014 roku. Dlatego nie mogłam przejść obojętnie obok "Byłam żoną seryjnego mordercy" ...

Fabuła tej powieści od razu skojarzyła mi się z jednym z odcinków serialu dokumentalnego "Seryjni mordercy". Był taki epizod, w którym żona dowiaduje się z telewizji o tym, że od dawna poszukiwanym mordercą, który siał strach na ulicach miastach, jest jej mąż. Jednak w tej historii kobieta w ogóle nie podejrzewała, że jej życiowy partner mógł kogoś zabić. Natomiast autorka książki zdawała sobie z tego sprawę z brutalności swojego męża, dlatego postanowiła uciec zabierając swojego syna i ukryć się przed Peterem Tobinem.

Przez sporą część powieści, Cathy opowiada o swoim niewesołym dzieciństwie z matką, która nie opiekowała się nią jak należy. Cathy nawet nie zdawała sobie sprawy, że jej matka bierze narkotyki, uprawia prostytucje i nie dba o nią, tak jak powinna dbać matka o swoje dziecko. Dla dziewczynki najważniejsze było uszczęśliwianie i pomaganie mamie, nie widziała nic złego w jej zachowaniu. Często nie miała co jeść i musiała kraść, ale nie skarżyła się - dopóki była z mamą, wszystko dobrze się układało. Czytając o dzieciństwie Cathy nie można jej nie współczuć. Cathy była tak zapatrzona w rodzicielkę, że nawet nie wyobrażała się, że inne dzieci mają inne życie, mają ogrzewane domy, ciepłe posiłki i chodzą do szkoły. Jednak im dziewczyna była starsza, tym było gorzej. Molestowana seksualnie przez kilku mężczyzn, zastraszana i wiecznie przerażona miała okropne dzieciństwo. Przez krótki moment dziadkowie starali się jej je przywrócić, jednak Cathy nigdy nie czuła się dzieckiem, więc w wieku 16 lat wyprowadziła się z domu, myśląc, że w końcu zacznie nowe, szczęśliwe życie. A wpakowała się w w jeszcze gorsze piekło... Jednak bohaterka momentami bardzo mnie denerwowała i nie mogłam zrozumieć jej naiwności i głupoty. Jak można powierzyć pod opiekę własne dziecko, nawet na kilka godzin, osobie, która groziła, że je zabije, że wyrzuci przez balustradę na schody i która je porwała? Mi się to w głowie nie mieści. A argumentacja, "że lepiej mieć ojca takiego, niż żadnego i że nie chce pozbawiać swojego syna jednego z rodziców, tak jak jej pozbawiono w dzieciństwie" w ogóle mnie nie przekonuje. Naprawdę lepiej żeby chłopiec miał ojca, który trzymał go nad schodami grożąc, że go puści? Widocznie psychika człowieka nie jest taka prosta do zrozumienia.

Historia jest bardzo ciekawa. Autorka książki oczywiście sama przeżyła opowiadaną historię, dlatego powieść ta zyskuje na wiarygodności. To nie jest wymyślona historia rodem z filmu - to wydarzyło się naprawdę. Aż dziw, że jedna osoba mogła tyle przeżyć. Do wyboru Petera na swojego partnera na pewno przyczyniła się jej sytuacja życiowa - nigdy nie miała ojca, który mógłby być wzorem mężczyzny, a jej dotychczasowi chłopcy to byli tylko nastolatkowie, którzy nic nie wiedzieli o prawdziwym życiu. Fakt, że Cathy będąc tylko 16-latką wcale jeszcze nie powinna myśleć o samodzielności i stabilizacji, bo to za wcześnie, ale ona nigdy nie przeszła wszystkich etapów w życiu, jak większość ludzi. Peter jej imponował, bo był taki "dorosły" i inny od jej rówieśników, a bohaterka od razu chciała mieć kontrolę nad własnym życie i nawet nie zauważyła, kiedy tę kontrolę straciła...

Ta historia zaciekawiła mnie do tego stopnia, że z ciekawości wpisałam "Peter Tobin" w google, aby zobaczyć, czy będzie o nim dużo informacji. Nie podziewałam się, że wyskoczy aż tyle wyników. Przez to opowieść Cathy nabrała dla mnie jeszcze większej realności. Książkę na prawdę polecam, zwłaszcza jako przestrogę.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

W sieci złudzeń

Ocena:
Autor:
Data:
"Byłam żoną seryjnego mordercy" - jest to książka opowiadająca prawdziwą historię Cathy Wilson. Po samym tytule książki spodziewałam się, że historia będzie skupiona głównie wokół osoby Petera Tobina. Jednak pierwsza połowa książki wprowadza czytelnika w świat Cathy i jej życia, jej dzieciństwa, które nie było wcale lekkie i przyjemne. Autorka wyjaśnia, jakie zdarzenia z jej życia miały wpływ na jej późniejsze zachowanie, jak bardzo była podobna do swojej matki ... i jak często powielała jej błędy, będąc często tego nieświadomą.

Pewnego dnia poznała Petera Tobina, który równie dobrze mógł być jej ojcem. Mężczyzna mimo swojego wieku, albo raczej ze względu na swój wiek bardzo schlebiał Cathy, była nim zauroczona od pierwszego spotkania. Zawrócił jej w głowie, obiecywał rzeczy, o których tak młoda dziewczyna po przejściach mogła tylko marzyć. Jak się później okazało była idealną ofiarą.

Początki z Peterem Tobinem były wspaniałe, Cathy zgodziła się nawet na dziecko w tak młodym wieku - dla niego. W zasadzie pod wpływem jego intrygi sama podjęła taką decyzję. Ale kiedy już wpadła w jego sidła zaczęła odkrywać jego kłamstwa, które wpajał jej od początku znajomości. Mimo wszystko (jak to sobie obiecała) dla dobra dziecka wzięła z nim ślub, znosiła wszelkie obelgi, upokorzenia, znęcanie się psychiczne i fizyczne. Zgadzała się na wszystko, aby tylko chronić swojego syna, który dodawał jej sił. Obiecała sobie, że jej syn będzie miał obojga rodziców, nie chciała, żeby wychowywał się bez ojca tak jak ona.

Peter Tobin był tak sprytnym i przebiegłym draniem, że Cathy nawet nie zauważyła jak została odseparowana od rodziny, znajomych i przyjaciół. Była jak kukiełka w jego przedstawieniu. Aż pewnego dnia zdecydowała się uciec, ratować siebie i syna. Była to najlepsza decyzja w jej życiu, być może decyzja, która uratowała jej życie.

Jak się później okazało, jej mąż był seryjnym mordercą...
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena