Koszyk 0
Opis:
Jest to książka o nadziei. O tym, że nawet wtedy, gdy nie ma już żadnego wyjścia, kiedy jesteś pod ścianą, warto wierzyć zarówno w siebie samego, jak i w dary ślepego losu. Arnhild Lauveng pokazuje, że czasem (bynajmniej nie zawsze) niemożliwe staje się możliwe. To wiadomość szczególnie cenna dla bliskiego otoczenia ludzi chorych. prof. Wiesław Łukaszewski, SWPS Doświadczenia Arnhild Lauveng pozwalają zrozumieć i nadać sens przeżyciom towarzyszącym chorobie ... co czyni lekturę książki pasjonującą i wiarygodną. Autorka z subiektywnej perspektywy ogląda zachowania otoczenia, z pozycji eksperta podpowiada, co dodawało jej sił, a co osłabiało w „walce ze schizofrenią”. dr Andrzej Cechnicki, Krajowy Koordynator Programu „Schizofrenia – Otwórzcie Drzwi” „…wulkan tryskający energią, zdrowym rozsądkiem oraz radością pisania (…) tak wciągająca książka, że nie daje się jej odłożyć, mimo świadomości, że skończy się dobrze – autorka sama przecież napisała tę opowieść”. Liv Riiser, Vart Land „Książka robi niesamowite wrażenie dzięki szczególnemu połączeniu mądrej retrospekcji z wisielczym humorem (…) Arnhild Lauveng doskonale opisuje w niej problemy psychiatrii, zarówno z punktu widzenia specjalisty, jak i zwykłego człowieka”. Hanne Andrea Kraugerud, Dagens Nringsliv Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Arnhild Lauveng
  • 2008
  • 1
  • 200
  • 205
  • 146
  • 97883-925897-23
  • 9788392589723
  • N5585

Recenzje czytelników

Fascynująca lektura

Ocena:
Autor:
Data:
Bardzo trudno byłoby znaleźć podobnie frapującą książkę. Autorka szczerze i bez owijania w bawełnę opowiada o swoich przeżyciach związanych z chorobą psychiczną. Pokazuje jak wygląda świat ludzi zepchniętych na margines życia tylko dlatego, że choroba obdarzyła ich łatką "wariata". Moim zdaniem ta książka uczy szacunku dla zmagań chorych z codzinnym strachem i cierpieniem; pozwala zyskać dystans do czasem dziwacznych zachowań naszych znajomych i bliskich chorych ... Warto przeczytać tę książkę, zwłaszcza gdy opiekuje się osobą chorą psychicznie. Co najważniejsze: uczy ona nadziei i udowadnia, że lekarze nie zawsze mają rację (na szczęście dla chorego). Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Powrót do świata zdrowych

Ocena:
Autor:
Data:
Jak wiele wiemy o ludzkich cierpieniach, chorobach, z którymi się borykają inni? Czy przypadkiem nie jest tak, że słysząc diagnozę cudzego schorzenia natychmiast szufladkujemy daną osobę względem jej zaburzeń? Nie obchodzi nas, co czuje i czego potrzebuje chory, my widzimy tylko nazwy i kojarzące się z nimi stereotypy. Wystarczy wspomnieć choćby zespół Downa, chorobę Alzheimera czy zespół Touretta, a wśród wielu ludzi wzbudzą one uśmiech, może nawet śmiech ... drwiące spojrzenia i szereg słów typu mongoł, wariat czy innych (oczywiście generalizuję, ale tylko po to, by zwrócić uwagę, że problem ten jest wciąż aktualny). Arnhild Lauveng w swojej biograficznej książce „Byłam po drugiej stronie lustra” wysuwa apel o patrzenie zawsze na Człowieka, nie na jego chorobę.

W wieku nastoletnim zdiagnozowano u Arnhild schizofrenię. Przyczyn swojej choroby kobieta upatruje w samotności, której doświadczała jaka młoda dziewczyna, niezrozumiana, prześladowana przez rówieśników w szkole. Im głębiej zapadała w otchłań schizofrenii, tym trudniej było jej wyrazić swoje uczucia, opisać swój stan czy po prostu prosić o pomoc. Ludzie z jej otoczenia widzieli w niej dziwaka (znajomi), zagubioną, zbuntowaną nastolatkę (rodzina, nauczyciele) czy wreszcie kolejny przypadek medyczny (opieka zdrowia). Niewielu ludzi, których spotkała na swej drodze rozumiało stan, w jaki popadła przez chorobę, nieliczni potrafili wyjść naprzeciw jej potrzebom, dać wsparcie. „Byłam po drugiej…” to książka - apel, szczególnie do lekarzy i pielęgniarek, od których oczekuje się największej pomocy chorym. Jako pacjentka Arnhild była leczona teoriami, środkami farmakologicznymi, przemocą czy ubezwłasnowolnieniem.

Dziś, jako osoba zdrowa, absolwentka psychologii, sama pomaga cierpiącym. Jej doświadczenia są największą nauką, jaką mogła zdobyć. Kobieta wyraźnie podkreśla, że aby pomóc trzeba przede wszystkim empatii. Wyraźnie podkreśla, że ludzie chorzy na schizofrenię niewiele różnią się od „zdrowych” – słuchają i doskonale rozumieją, odczuwają, mają takie same potrzeby, więc dlaczego traktuje się ich jak istoty bez serca, bez rozumu? Takie poniżające zachowania burzą pewność siebie, a bez tej cechy ludziom nie uda się pokonać choroby. Potrzeba im wiary i nadziei, motywowania, mówienia i słuchania.

Autorka opisuje wszystkie (mniej lub bardziej) charakterystyczne objawy schizofrenii, analizuje każdy z nich na własnym przykładzie. Mówi o swoich ówczesnych emocjach, zachowaniach, potrzebach, stara się wytłumaczyć swoje uczucia, opierając się na teoriach specjalistów. Nie opisuje wprost ostatniego etapu swoich wymagań, nie wiemy dokładnie, co sprawiło, że zwyciężyła, ale dzięki lekturze powieści możemy domyślać się, że trafiła na osoby, które wyciągnęły do niej nie tylko pomocną dłoń, ale i okazały serce.

Od lat młodzieńczych Arnhild prowadziła pamiętnik, rejestrując w nim przede wszystkim stan swojej duszy. Materiał ten stał się nieodzowny podczas pracy nad powieścią. Książka zawiera również mini-historie innych pacjentów. Ciekawym rozwiązaniem jest sięganie do bajek czy opowieści. Dzięki takiemu zabiegowi nie ma wrażenia nudy, ciężar powieści jest minimalizowany, jest to również doskonały sposób, by dać szerszy ogląd wybranego problemu i oczywiście wzbogaca wrażenia estetyczne.

„Była po drugiej…” to książka niezwykle ważna. Uczy patrzeć i widzieć. Lauveng zmieniła swoje życie, a dzięki jej książce my mamy szansę zmienić nasze. Bo tak naprawdę, w moim odczuciu, bardziej niż opowieść o chorobie, jest to opowieść o ludziach zdrowych…
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena