Koszyk 0
Opis:
Bohaterem "Buszującego w zbożu" jest szesnastoletni uczeń, Holden Caulfield, który nie mogąc pogodzić się z otaczającą go głupotą, podłością, a przede wszystkim zakłamaniem, ucieka z college`u i przez kilka dni "buszuje" po Nowym Jorku, nim wreszcie powróci do domu rodzinnego. Historia tych paru dni, którą opowiada swym barwnym językiem, jest na pierwszy rzut oka przede wszystkim zabawna, jednakże rychło spostrzegamy, że pod pozorami komizmu ważą się tutaj sprawy bynajmniej nie błahe...
Mniej Więcej
  • J.D. Salinger
  • 2014
  • 13
  • 304
  • 195
  • 123
  • *, 9788378859994
  • 9788378859994
  • ZBKEZ

Recenzje czytelników

Zaskakująca lektura

Ocena:
Data:
Chyba każdemu coś świta, kiedy słyszy ten tytuł. Mi coś też to mówiło, kiedy dowiedziałam się, że muszę przeczytam tę książkę na konkurs kuratoryjny z polskiego. Nie powiem, że cieszyłam się z tego. Przypuszczałam już o czym może być ta lektura. "Buszujący w zbożu". Sam tytuł mi się źle kojarzył. Wyobrażałam sobie jakiegoś mieszkańca wsi (nasza nauczycielka od polskiego nie lubi określenia wieśniak), który spędza całe dnie na polu i przynudza przez trzysta stron. Myślałam ... że Salinger to drugi Żeromski. Jednak się myliłam. Jak dla mnie ta książka w ogólne się nie nadaję na konkurs przedmiotowy.

Holden Caulfield zostaje kolejny raz wyrzucony ze szkoły. Wie, że jego rodzice tym razem mogą go wysłać do szkoły wojskowej. Ostatnie dni przed wróceniem do rodzinnego domu, postanawia spędzi w Nowym Jorku. Jak wykorzysta wolny czas w Wielkim Jabłku, przekonajcie się sami. Nic więcej nie napiszę, ponieważ to by zepsuło naprawdę dobrą książkę.

Spodziewałam się, że przejdę tortury, czytając tę książki. Na pewno nie spodziewałam się takich rzeczy, jak : przekleństwa, bijatyki, papierosy, samobójstwa, prostytutki, homoseksualiści i wredny, arogancki bohater. Przecież to by było wręcz nieodpowiedzialne kazać dzieciom czytać o takich bluźnierstwach. Na początkowych stronach książki zastanawiałam się, czy na pewno czytam odpowiednią pozycję. Przecież jest za dobra, jak na lekturę. Nie powiem, że była to najlepsza książka, jaką czytałam, ale na pewno najlepsza lektura. W sumie nie jest to duży prestiż. Konkurencji wśród lektur szkolnych ten utwór nie miał żadnej.

,,Nie powinno się być ani trochę tchórzem. Jeżeli sytuacja tak wygląda, że należy komuś dać w szczękę i jeżeli czujesz po temu ochotę - powinieneś, bracie, walić i nie pytać.''

Główny bohater, którego wszyscy wkurzali ( z małymi wyjątkami) zyskał moją przychylność. Zwykle lubię tych ''złych'' bohaterów.

Holden był wredny, arogancki i często się bił, choć przeważnie przegrywał. Jest samotny i uważam większość ludzi za snobów, którzy podlizują się "grubym rybom". Często fantazjował nad tym, co chce robić w życiu. Jednak wiedział, że nie spełnią się jego marzenia.

Nie powiem, że to była ciekawa książka. Wiele było momentów, które zalatywały nudą, ale autor i tak był zbyt kontrowersyjny, jak na swoje czasy. Podziwiam autora, że miał wystarczająco odwagi, żeby w ogóle opublikować tę książkę.

Jak już pisałam, była to najlepsza lektura, jaką kiedykolwiek czytałam. Jednak nie potrafię ocenić ja w porównaniu do "zwykłych" książek. Dlatego postawiam wielki "?".

Na pewno warto przeczytać, ponieważ jest to wybitne dzieło, jak na tamte czasy.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Salinger wiedział co tworzy!

Ocena:
Autor:
Data:
Podejrzewam, że Salinger od początku domyślał się, że jego książka będzie ikoną w świecie literackim. Uwielbiam tego autora nie tylko za jego powieść, ale i dlatego, że przez krótki czas mieszkał obok mnie, czyli w Bydgoszczy. Aż sobie trudno wyobraźić, że taka sława w literaturze, tak po prostu mieszkała obok mnie (oczywiście kiedy on był w naszych rejonach, mnie jeszcze nie było na świecie). Mniejsza o to- przypuszczam, że nie ma człowieka, który by tego arcydzieła nie przeczytał ... W tej książce jest wiele aspektów poruszanych. Takich jak:
- wulgaryzm
-seks
-samotność
Te trzy są moim zdaniem najważniejsze w całym naszym życiu. Nie ma takiego człowieka, który by sobie nie przeklnął. Nie ma też takiego człowieka, który by się nie kochał, ani nie był samotny. Każdy niedowiarek powinien, o ile już nie wziął, ją do ręki! Jest lekarstwem na chandrę.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena