Koszyk 0
Opis:
Trzecia część wciągającej trylogii o Grze w Alternatywną Rzeczywistość. Po wykonaniu serii ryzykownych zadań Henrik Petterson chciałby zupełnie wycofać się z Gry, ponieważ od kiedy się w nią zaangażował, życie jego i jego siostry stale było w niebezpieczeństwie. Kiedy otrzymuje anonimowy SMS z propozycją dalszego uczestnictwa w Grze, uświadamia sobie, że nie udało mu się przed nią ukryć. Wiadomość wytrąca go ze stanu wątłej równowagi, którą z takim trudem wypracował. Sprawę pogarsza fakt ... że inwigiluje go policja. Mimo wszystko HP wyznacza sobie jeszcze jeden cel. Chce rozpracować Grę i zdemaskować jej mechanizm, tak aby już na zawsze się od niej uwolnić. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Anders de la Motte
  • 2013
  • 1
  • 488
  • 211
  • 136
  • Czarna seria
  • 978-83-7554-596-8
  • 9788375545968
  • ZB7HW

Recenzje czytelników

Czy jesteście gotowi na ostateczną rozgrywkę?

Ocena:
Autor:
Data:
Czy jesteście gotowi na ostateczną rozgrywkę?

TAK czy NIE ?

Ja wybrałam odpowiedź TAK i wkroczyłam do zwariowanego świata Henrika HP Petersona. Pozwoliłam namieszać sobie w głowie. Autor zasiał w mym umyśle całą masę wątpliwości - kto jest wrogiem, a kto przyjacielem? Kto gra w drużynie tych dobrych, a kto jest wilkiem przebranym w owczą skórę? Kto jest wolny, a kto jest manipulowany? Jedno jest pewne „Nikomu nie można ufać. Nic nie jest tym, czym się wydaje”* ...

W tym tomie pisarz przeszedł sam siebie, perfekcyjnie manipulował mym umysłem – czy HP to paranoik, który wymyślił sobie Grę? Czy Becca obdarzyła zaufaniem odpowiednich ludzi? Może HP, wbrew swojemu przeświadczeniu jest uczestnikiem Gry? Które z rodzeństwa jest oszukiwane i wykorzystywane – Becca, czy HP? Ja nie byłam w stanie tego ustalić, aż do ostatniej strony.

„[bubble]” to świetna powieść sensacyjna, którą czytałam z wypiekami na twarzy. Książka niesamowicie mi się podobała, a niepewność związana z tym, że nie wiem kto jest tym dobrym, a kto złym sprawiła, że przeczytałam finałowy tom trylogii Geim w rekordowym tempie. Co mam powiedzieć o tak niesamowicie zakręconej powieści. Jak w pełni oddać odczucia, które towarzyszyły mi podczas lektury tego utworu?

Anders de la Motte oddziałuje głównie na psychikę czytelnika, fabuła może nie jest wypełniona spektakularnymi scenami akcji, ale niepewność płynąca z faktu, że nie mogłam ustalić, która z postaci jest ofiarą manipulacji Przywódcy kierującego Grą sprawiała, że odczuwałam niesamowite emocje. Fabuła oparta została na wątkach spiskowych, a główny bohater popadający w paranoję budził we mnie sprzeczne uczucia – czy HP to szaleniec dostrzegający wokół siebie wyimaginowanych wrogów, czy diablo sprytny cwaniaczek, któremu zawsze udaje się wybrnąć z niebezpiecznych sytuacji? W tej powieści nic nie jest jednoznaczne, niczego nie można być pewnym, do ostatnich stron nie wiadomo kto kim manipuluje. Nie wiadomo kto jest zdrajcą. Ba! Na początku nie wiadomo nawet, czy Gra jest czymś prawdziwym, czy stanowi przedmiot paranoicznych urojeń głównego bohatera.

Z niecierpliwością oczekiwałam na premierę ostatniego tomu serii Geim. Otwierając powieść odczuwałam ekscytację. Czytając ją czułam się jak na kolejce górskiej - kręciło mi się w głowie, byłam zdezorientowana, ale były to pozytywne odczucia. Pisarz mnie zwodził i oszukiwał, robił mi pranie mózgu i czułam się równie zagubiona, jak bohaterowie jego powieści. Byłam zaintrygowana, czytałam ten utwór z ogromnym zaciekawieniem. Anders de la Motte stworzył nietuzinkową trylogię, która zdecydowanie trafiła w mój gust. „[bubble]” czytałam z ogromną przyjemnością.

* skrzydełko okładki
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Świetne zakończenie serii!

Ocena:
Autor:
Data:
[bubble] to ostatni tom serii o niebezpiecznej grze. Henrik Petterson dostaje szansę, aby uwolnić się i żyć w taki sposób, jak on chce. Rebecca, jego siostra, nie będzie miała łatwego zadania, musi odróżnić prawdę od kłamstwa. Czy jej się to uda? Anders de la Motte stworzył dzieło, które czytałam z zapartym tchem. Nietypowa gra mająca zaskakująco duży zasięg, od której nie da się odejść. Dosłownie toczy się na śmierć i życie, a uczestnik nie wie, czy jest tylko pionkiem czy kimś znaczącym ... Szkoda jest mi rozstawać się z bohaterami tego cyklu, jednak zbyt wiele tomów, to przesada i wolę jak coś kończy się za szybko, niż ciągnie w nieskończoność.

Wracając do tego, co dzieje się w [bubble]. HP otrzymał trudne do wykonania zadanie. Odgórnie stwierdził, iż go nie wykona. Czytelnik nie wie jakie wyzwanie stoi przed głównym bohaterem, nawet nie jest w stanie się tego domyślić. Petterson jest ścigany przez policję, wmieszany w wiele spraw i bez szans na spokojną egzystencję. Przynajmniej jak na razie. Podejrzewa, że nowy sąsiad, który mieszka za ścianą go podsłuchuje i jest związany z Grą. Ile jest w tym prawdy? Henrik nadal pragnie się rozliczyć z Przywódcą, twierdzi, że wie kto nim jest, że się z nim już spotkał, a teraz czas na zemstę.

Rebecca natomiast przechodzi trudny okres w swoim życiu, bierze antydepresanty, które źle na nią wpływają. Jej związek z Mikkem wisi na włosku, a sytuacja z bratem niczego nie polepsza. Pewnego dnia dostaje informację o skrytce bankowej, której rzekomo jest współwłaścicielką. Odkrywa w niej rzeczy swojego ojca, dokumenty i broń. Nie potrafi tego wszystkiego poskładać w całość i prosi wujka Tagego aka André Pellasa o pomoc w wyjaśnieniu przeszłości swojego ojca. To, czego się dowiaduje jest szokujące, jednak najważniejsze pytanie brzmi: czy Tagemu Sammerowi można zaufać?

Uwielbiam utrzymywanie wszystkiego w tajemnicy przez autora. Akurat Anders de la Motte potrafi grać na emocjach swojego odbiorcy i w niespodziewany sposób informować go o kluczowych elementach danej akcji. Niby oczywiste, niby tak właśnie powinno być, ale styl tego autora niesamowicie mi odpowiada. Świetnie tworzy klimat i powoli odkrywa karty przed czytelnikami. [bubble] zostało zakończone na najwyższym możliwym poziomie. Nie wiedziałam czego mogę się jeszcze spodziewać, czym pisarz mnie zaskoczy. W książce jest ogromna ilość intryg, trochę przeszłości i pełno niedomówień, które z czasem się wyjaśniają. Akcja jest wartka i nie ma czasu na nudę. Bohaterowie kolejny raz zostali w odpowiedni sposób nakreśleni, tak realnie i po prostu po ludzku. Nawet Henke mnie nie irytował, jakby przez tę serię zmądrzał w jakiś sposób i wydoroślał. Ale nie obyło się bez błędów i naiwności z jego strony. Podobało mi się to, że już nie towarzyszyły mu grad przekleństw jak w poprzedni częściach i wulgarny tryb życia czy myślenia.

Zakończenie [bubble] spodobało mi się bardzo. Trochę pozostawia żal i ochotę na przeczytanie jeszcze więcej. Zabrakło mi wyjaśnienia co dalej z niektórymi bohaterami, ale z drugiej strony, to dobrze. Każdy sam może wykreować dla nich alternatywny los. Mam nadzieję, że niebawem Anders de la Motte wyda kolejną powieść, bo jestem ciekawa co może jeszcze zaoferować czytelnikowi.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.