Koszyk 0
Opis:
Książka jest opowieścią o dziewczętach walczących w Powstaniu Warszawskim. Każdej bohaterce poświęcony jest odrębny rozdział. Autorka po mistrzowsku kreśli sylwetki 18 kobiet. Odkrywa mało znane karty powstańcze wybitnych aktorek Aliny Janowskiej i Danuty Szaflarskiej. Przybliża dzieje Krystyny Wańkowiczówny i Krystyny Krahelskiej oraz mniej znanych kobiet, które wsławiły się niezwykłą odwagą i bohaterstwem np. Lidii Markiewicz-Ziental, która przeszła cały szlak bojowy powstania ... czy Haliny Dunin-Karwickiej, łączniczki Batalionu "Parasol", Henryki Dziakowskiej-Zarzyckiej, łączniczki i sanitariuszki Batalionu "Parasol", która uczestniczyła w walkach na Woli, Starym Mieście i w Śródmieściu, czy Danuty Zdanowicz-Rossmanowej, komendantki Wojskowej Służby Kobiet Batalionu "Ostoja", adiutantki harcmistrza Tadeusza Zawadzkiego "Zośki" i kapitana Tadeusza Klimowskiego. Z wieloma kobietami, bądź ich rodzinami autorka jest zaprzyjaźniona lub pozostaje w stałym kontakcie. Bohaterki poznajemy z listów, pamiętników, relacji bliskich, wspomnień towarzyszy czasów walki i wywiadów z samymi uczestniczkami Powstania. Dzięki osobistym kontaktom autorki dodatkową niezaprzeczalną wartością książki są unikatowe zdjęcia archiwalne. Czytaj dalej >> << Zwiń
  • Muza
  • twarda
Mniej Więcej
  • Barbara Wachowicz
  • 2014
  • 1
  • 704
  • 240
  • 165
  • 978-83-7758-715-7
  • 9788377587157
  • ZBJSY

Recenzje czytelników

Wspaniała, gorąco polecam.

Ocena:
Autor:
Data:
Książka ta do­sko­na­le dopasowała się do tegorocznej okrągłej rocznicy wy­bu­chu Po­wsta­nia War­szaw­skie­go. Ukazuje także powstanie z innej strony, nie wiem czy nie jednej z najboleśniejszych.
01 sierpnia 1944 roku w Warszawie było ok. 0,5 miliona kobiet. Wachowicz zbierając materiały musiała dokonać trudnego wyboru, wszak losów wszystkich pań nie dałoby się opisać. Opowiada wobec tego o losach 19 wybranych kobiet, prawdziwych bohaterek i to przez duże B. Nie wiem, jakim cudem te kobiety ... dziewczyny dokonały tego, co opisuje autorka. Śmiało mogę twierdzić, iż ko­bie­ty wal­czą­ce i czę­sto od­da­ją­ce życie za sto­li­cę – łącz­nicz­ki, sa­ni­ta­riusz­ki, kucharki, zwykłe kobiety, były niejednokrotnie dzielniejsze niż mężczyźni. Wiele z nich zginęło, ale wiele przeżyło. Nie wyobrażam sobie jak wiele z nich potrafiło dalej w miarę normalnie żyć, np. matka, która w powstaniu straciła wszystkich synów. Nie wyobrażam sobie, jak po czymś takim można żyć i nie zwariować. Ale to nie tylko książka o kobietach, walce, cierpieniu, śmierci. To także, a może przede wszystkim opowieść o ludzkiej solidarności, o dzieleniu się wszystkim, o wspólnym celu. Tak się wielokrotnie zastanawiałam, czy obecnie będąc narodem, jakim jesteśmy, nie ukrywajmy w dużej części małostkowym, kłótliwym, czy potrafilibyśmy tak się zjednoczyć, tak dzielić wszystkim?! Szczerze, wątpię.
Opowiadając o swoich bohaterkach Wachowicz śledzi ich losy z okresu szerszego niż tylko 63 dni Powstania Warszawskiego. Poznajemy ich marzenia, przyjaciół, rodzinę, ulubione miejsca. Nie jest to wiec tylko sucha opowieść o kobietach walczących w powstańczej stolicy, ale także opowieść nasycona ludźmi, ich życiem, uczuciami, marzeniami.
Ogromna zaletą książki oprócz ogromu uczuć, jaki w sobie zawiera, jest doskonałe przygotowanie i opracowanie od strony merytorycznej, wspaniałe wydanie oraz bardzo duża ilość fotografii ukazujących bohaterki Wachowicz z różnych etapów ich życia. Te zdjęcia czynią lekturę jeszcze bardziej ludzką, namacalną, a przez to nie ukrywam przynajmniej dla mnie trudniejszą pod względem uczuciowym.
Książka podzielona jest bardzo dobrze, na dwie części. W pierwszej części autorka opowiada o kobietach, które nie miały szczęścia i zginęły w trakcie powstańczej walki. Tu każda śmierć, losy każdej kobiety były poruszające. Jednak najbardziej wstrząsnęła mną historia 13-letniej Haneczki, która zginęła podczas walk. W drugiej części śledzimy losy tych, które przeżyły. Są wśród nich postacie znane, np. Alina Janowska, Danuta Szaflarska.
Jedyną kobieta poza w/w kategoriami jest matka Janka Ru­de­go z Kamieni na szaniec– Zdzi­sła­wa Byt­na­ro­wa.
Więcej nic już nie napiszę. Ogromu uczuć, jakie kłębią się we mnie po zakończeniu lektury i tak nie da się opisać. Nic nie odda także znaczenia tej książki.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Prawdziwi Polacy

Ocena:
Autor:
Data:
Ksiązka o prawdziwych Polakach, którzy wyzej cenili Ojczyznę niz własne zycie, szkoda ze dzis nie ma takich ludzi, a szczególnie w rzadzie, Polska byłaby inna, nasza. POLECAM
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.