Koszyk 0
Opis:
Rok po tym, jak w wypadku ginie jedna z bliźniaczek jednojajowych, Lydia, Angus i Sarah Moorcroft przeprowadzają się na maleńką szkocką wysepkę, którą Angus odziedziczył po babci. Liczą na to, że będą mogli tam podnieść się z traumy. Jednak gdy ich żyjąca córka, Kirstie, twierdzi, że pomylili jej tożsamość – i że w rzeczywistości jest Lydią – ... koszmar powraca. Zbliża się zima i Angus jest zmuszony opuścić wyspę, by podjąć pracę. Sarah czuje się odizolowana, a Kirstie (a może to Lydia) staje się coraz bardziej niespokojna. Gdy potężny sztorm odcina od świata Sarę i jej córeczkę, zmuszone są stawić czoła temu, co naprawdę wydarzyło się tamtego feralnego dnia. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • S. K. Tremayne
  • 2015
  • 1
  • 332
  • 210
  • 135
  • *, 978837554-940-9
  • 9788375549409
  • ZCQ8P

Recenzje czytelników

Niezapomniana dawka wrażeń

Ocena:
Autor:
Data:
Sarah i Angus Moorcroft wraz ze swoimi ślicznymi bliźniaczkami Kirstie oraz Lydią mieszkają w uroczym domku w Londynie. Nigdy nie mogli przestać podziwiać swoim dwóch identycznych siedmioletnich córeczek, które od zawsze były ich oczkiem w głowie. Kirstie oraz Lydia często bawiły się w zamianę ról, a ich rodzice nigdy nie potrafili ich rozróżnić po samym wyglądzie. Ich rodzinna sielanka nie trwała jednak długo. Rok temu miała miejsce ogromna tragedia, która wstrząsnęła całą rodziną ... Jedno wydarzenie, które już na zawsze naznaczyło zarówno Angusa jak i Sarę. Lydia spadła z balkonu z dość dużej wysokości i zginęła. Czy to był wypadek? A może po prostu niefortunne zdarzenie?

Małżeństwo Angusa i Sary przetrwało już niejedną trudną sytuację, jednak teraz w obliczu żałoby po córce sprawy z każdym dniem wydają się pogarszać. Każdy przedmiot w ich domu przypomina im nieżyjącą córkę i nic nie wskazuje na to, żeby w najbliższym czasie miało się to zmienić. Dlatego kiedy Angus otrzymuje w spadku od babki małą wyspę z latarnią morską w Szkocji, to nie zastanawia się ani chwili i od razu wraz z rodziną postanawia się tam przeprowadzić. Kiedy pewnego dnia Kistie oznajmia, że rodzice pomylili jej tożsamość i tak naprawdę jest Lydią, to cały koszmar tego wypadku powraca w dosłownie jednej chwili. Czy to możliwe, żeby popełnili tak tragiczny błąd?

„- Dlaczego ciągle nazywasz mnie Kirstie, mamusiu? Kirstie nie żyje. To K i r s t i e umarła. Ja jestem Lydia.”

Dom na wyspie jest w opłakanym stanie i wymaga dużego remontu. Sama atmosfera na wyspie wydaje się całej rodzinie co najmniej dziwna, a fakt, że są odcięci na niej od reszty świata wcale nie poprawia sytuacji. Miejscowi twierdzą, że to miejsce jest nawiedzane przez duchy, jednak Sarah i Angus nie traktują tych opowieści poważnie. Jednak wkrótce sami się przekonują, że to miejsce jest zupełnie niepodobne do jakiegokolwiek innego. W dodatku ich córka zachowuje się bardzo niepokojąco i nadal twierdzi, że popełnili błąd. Która z córek tak naprawdę zginęła? Czy to możliwe, że Sarah i Angus wyprawili pogrzeb nie temu dziecku, co trzeba było? Pewnej nocy potężny sztorm zmusza Sarę oraz jej córkę do stawienia czoła temu, co tak naprawdę wydarzyło się tamtego tragicznego dnia …

„Czasem wszystko jest zupełnie inne, niż sobie wyobrażamy, a czasem to, co uważaliśmy za rzeczywistość, w ogóle nie istnieje.”

Sam opis tej książki był dla mnie bardzo intrygujący i zdecydowanie zachęcił mnie do lektury tej książki. Szczerze mówiąc raczej rzadko sięgam po thrillery, ale teraz doszłam do wniosku, że to był mój ogromny błąd. Dużą zaletą tej książki jest fascynująca atmosfera jaka panuje na wyspie, na którą przeprowadziła się rodzina. Sama zagadka wydała mi się niezwykle oryginalna i z całą pewnością bardzo dobrze przedstawiona. Akcja biegnie dość szybko i czytelnik nie ma chwili wytchnienia od coraz to nowszych i bardziej intrygujących wydarzeń. Wszystkie zdarzenia poznajemy zarówno z punktu widzenia Angusa, jak i Sary, co było bardzo ciekawym zabiegiem.

Zakończenie wprawiło mnie w ogromne osłupienie i muszę przyznać, że zupełnie nie spodziewałam się takiego obrotu spraw. Prawda spada na czytelnika jak bomba i potrzeba kilku minut, aby ochłonąć po wszystkich tych wydarzeniach. Jedynym minusem tej książki jest fakt, że nie potrafiłam za bardzo zżyć się z głównymi bohaterami, a ich wzajemne relacje naszpikowane są wzajemną nienawiścią i wrogością. Nie jest to optymistyczna książka, dzięki której na Waszej twarzy zagości uśmiech. Jest to jednak bardzo dobry thriller, który nie pozwala tak szybko o sobie zapomnieć. Polecam!
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Wszelka miłość jest formą samobójstwa

Ocena:
Autor:
Data:
Sarah i Angus Moorcroft razem ze swoimi bliźniaczkami Kristie i Lydią mieszkają w pięknym domku w Londynie. Nigdy nie mogli napatrzeć się na swoje dwie śliczne i identyczne siedmioletnie córeczki, które od początku były ich oczkiem w głowie. Rodzinne szczęście burzy jedna tragiczna noc podczas której ginie jedna z bliźniaczek - Lydia. Rok po wypadku rodzina przeprowadza się na małą szkocką wysepkę, którą Angus odziedziczył po babci. Mają nadzieję ... że z dala od Londynu zdołają podnieść się z traumy, by rozpocząć nowe życie. Jednak, gdy ich żyjąca córka zaczyna twierdzić, że popełniono potworną pomyłkę i to Kristie umarła, a ona jest Lydią, koszmar sprzed ponad roku powraca. Jeszcze większy niepokój wzbudza fakt, że dziewczynka próbuje przekonać rodziców, że jej zmarła siostra ją odwiedza. Kto przeżył? Co tak naprawdę wydarzyło się tej tragicznej nocy?

„Bliźnięta z lodu” to dokładnie tak jak głosi okładka thriller psychologiczny. Już dawno nie czytałam książki z tego gatunku, gdyż rzadko sięgam po thrillery, jednak ten zwrócił moją uwagę piękną i przyciągającą uwagę okładką, a interesujący opis skutecznie zachęcił mnie do zapoznania się twórczością brytyjskiego pisarza, dziennikarza i blogera, gdyż pod pseudonimem S. K. Tremayne kryje się nazwisko Sean Thomas. Autor do tej pory pisywał pod prawdziwym nazwiskiem, bądź swoim drugim pseudonimem, a „Bliźnięta z lodu” to jego pierwsza książka wydana pod przydomkiem S. K. Tremayne.

Mała szkocka wyspa położona na odludziu to idealna sceneria do budowania napięcia i autor idealnie to wykorzystuje. Skrywane przez całą rodzinę sekrety i nadchodząca zima tylko dodają grozy całej historii. Tremayne łączy ze sobą horror i thriller oraz jak wielokrotnie można zauważyć sięga po dobrze znane w literaturze motywy. Nie znaczy to jednak, że wszystko mamy podane na tacy, co to, to nie, ponieważ S. K. Tremayne należy to tych autorów, którzy czerpiąc inspirację z innych dzieł oraz dobrze znanych schematów potrafią wybić się i wyeksponować swoją własną historię. Nie zżyłam się niestety z bohaterami, co uważam za minus, ponieważ nie mogłam przez to bardziej przejmować się ich losem i cała historia aż tak bardzo mną nie wstrząsnęła. Cała powieść kierowała się w bardzo dobrym kierunku i pomimo że zakończenie jest wstrząsające, to jednocześnie rozczarowuje, jak gdyby autor zrezygnował z powalenia czytelnika na kolana, co jak mogło wydawać się w trakcie czytania miał zamiar zrobić.

„Bliźnięta z lodu” to bardzo dobry thriller, który trzyma w napięciu od początku do końca. Chociaż przez całą powieść miałam wrażenie, że gdzieś to już czytałam, gdyż autor uparcie powiela utarte schematy, to mimo to udało mu się wywieść mnie kilka razy w pole. Książka ukazuje historię o starcie dziecka i ból z tym związany, który wpływa na całą rodzinę i relacje pomiędzy jej członkami. To śmiała opowieść o szaleństwie, przygnębieniu i przerażających tajemnicach, które prędzej, czy później ujrzą światło dzienne.

http://someculturewithme.blogspot.com/2015/09/wszelka-miosc-jest-forma-samobojstwa.html
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.