Koszyk 0
Opis:
Pierwszy tom cyklu Błękitna krew zaledwie wprowadza czytelników w złożony świat, łącząc barwną i atrakcyjną teraźniejszość z zawikłaną i mroczną przeszłością. Zestawienie klasycznych wątków niepozbawionej humoru i elementów romansu powieści obyczajowej z motywami nadprzyrodzonymi wypada doskonale i przekonująco. To idealna propozycja dla wszystkich, którzy oczekują czegoś więcej, niż tylko "kolejnego powieścidła o wampirach".
  • Jaguar
  • miękka
Mniej Więcej
  • Melissa De La Cruz
  • 2010
  • 350
  • 210
  • 140
  • 978-83-60010-952
  • 9788360010952
  • Y8019

Recenzje czytelników

Jedyna książka, jaką czytałam, która wyjaśnia pochodzenie wampirów, które jest – uwaga, uwaga! - niebiańskie.

Ocena:
Autor:
Data:
Schuyler van Allen nie jest zbyt popularna w szkole Duchesne. Trzyma się raczej na uboczu, ze swoim przyjacielem Oliverem.
Mimi i Jack Force – zjawiskowe bliźniaki z wysoko postawionej rodziny. Mimi jest próżną, pustą i uwielbianą królową szkoły i wszystkich imprez. Natomiast Jack jest tą bardziej spokojną i opanowaną połową, jednak nie mniej pożądaną i popularną.
Bliss Llewellyn jest raczej nowa na wschodnim wybrzeżu. Wysoka, piękna, od razu zostaje przyjęta do świty Mimi, pod warunkiem ... że się zmieni i dostosuje do elity Nowego Jorku.

Oni wszyscy, mimo że tak różni, mają ze sobą coś wspólnego – są Błękitnokrwistymi. Elitą wampirów sprawującą po cichu władzę w Nowym Jorku i przodującą w niemal wszystkich dziedzinach na świecie. Tak naprawdę są aniołami, wygnanymi z Nieba, po osławionym buncie Lucyfera i skazanymi na życie wśród ludzi w takiej właśnie postaci – wampirów.

Bardzo niekonwencjonalna teoria pani de la Cruz ma solidne podstawy i nawet historyczne źródła. Logicznie wyjaśniona i rozplanowana, nie ma sobie nic do zarzucenia. Jedyne, co może nie przypaść do gustu, to styl autorki. Narracja rozłożona jest na kilka postaci, czasami urywana w najciekawszych momentach, a do tego sprawia bardziej wrażenie relacjonowania wydarzeń, niż ich przeżywania wraz z bohaterami. W związku z bogatym stylem życia głównych bohaterów, mamy do czynienia z wieloma opisami ich ubioru, mody, markowych ubrań i akcesoriów, każdy szczegół i projektant jest podkreślany, co nie wszystkim może przypaść do gustu.

„Błękitnokrwistych” można by porównać do każdej opowieści o bogatej młodzieży Upper East Side, z elementem paranormalnym. Mam wrażenie, że pierwsza część jest swojego rodzaju wstępem do większej historii, która z pewnością rozwinie się w kolejnych tomach.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Książka nie powala na kolana, ale jest ciekawą pozycją i nie jest tak do końca zła i banalna, bo pomysł na wampiry jest naprawdę dobry

Ocena:
Autor:
Data:
Książkę przeczytałam dokładnie przedwczoraj i sama nie wiem co o niej myśleć. Nie była znów taka zła, ale jakaś specjalnie dobra również nie. A może to ja mam ostatnio za duże wymagania? No więc, pierwsze co mi się skojarzyło po kilku rozdziałach, że jest to kolejna książka 'Plotkara'. Bogate dzieciaki, Nowy Jork, Upper East Side, wspaniała szkoła i ciuchu od projektantów, których imienia nawet nie mogłam zapamiętać, w każdym bądź razie cena ma kilka zer ... I przez te kilka rozdziałów się zastanawiałam, gdzie do cholery jest tu choć trochę fantastyki? Ale mniejsza o to. Kolejna rzecz, która sprawiła, że miałam ochotę zamknąć książkę i zrezygnować z dowiedzenia się co jest tam takiego fantastycznego i gdzie się podziały te wszystkie wampiry, to to że główna bohaterka jest biedna, wśród bogatych, a najbogatszy i najpopularniejszy chłopak w szkole uśmiechnął się do niej. OMG, po prostu zaczęłam skakać ze szczęścia. Tak, ale pomijając to wrócę do głównego tematu tegoż postu. Główna bohaterka spodobała mi się, nie powiem. Pośród gromady pustych, niczym niewyróżniających się, zadzierających nosa i złośliwych uczniów nie dała się, a w dodatku znalazła sobie dwóch przyjaciół. Nie pozwoliła, aby banda rozpuszczonych dzieciaków zmieniła ją. I za to autorka ma u mnie plusa. Gdy tak czytałam i zachwycałam się postaciami, które wyróżniają się jak czerwone punkciki na czarnym niebie zauważyłam rozwijającą się akcję, powoli, ale jednak się rozwijała. I nawet zauważyłam moje wampiry, na które tak czekałam! Przyznam, że pomysł był dobry, bardzo oryginalny i głównie dzięki temu trochę, ale tylko troszeczkę, wybaczyłam autorce całą tą Manhattańską szopkę. Niemniej, jest akcja, tajemnice, fabuła, która się składa w jedną ciekawą całość i są oczywiście wampiry jedyne i niepowtarzalne.
Tak więc, książkę mogę ocenić jako dobrą, nic więcej, chociaż sama nie wiem, czy to czasami nie za wysoka ocena, aczkolwiek i tak sięgnęłam po następną część, niech stracę. ;)
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena