Koszyk 0
Opis:
Uzależnia od samego początku. Związek Nikosa i Shiv jest zupełnie inny niż w historiach miłosnych, które czytałem. Wystarczy chwycić książkę i czytać! - The Guardian Online Piętnastoletnia Siobhan po śmierci swojego młodszego brata Declana trafia do Kliniki Korsakoffa - szpitala psychiatrycznego specjalizującego się w leczeniu osób po traumatycznych przejściach. W tym miejscu ma się ... nauczyć żyć na nowo: bez brata i niszczących wyrzutów sumienia. Poznaje rówieśników, którzy także zmagają się z bólem po utracie kogoś bliskiego. Jednak czy w takim miejscu można spotkać prawdziwego przyjaciela? Czy leczenie w klinice pomoże Siobhan zacząć nowe życie? Co tak naprawdę stało się z Declanem? Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Martn Bedford
  • 320
  • 202
  • 135
  • 97883-28020023
  • 9788328020023
  • ZCMDI
  • 17-99 lat

Recenzje czytelników

Bez końca

Ocena:
Autor:
Data:
Malownicza Grecja, wymarzone wakacje, przystojniak jak z bajki. Shiv wraz z rodzicami i bratem spędza urlop na Kyritos, lecz nikt nie przypuszczał, że ta sielanka zakończy się tragedią. Shiv nie może otrząsnąć się z tragedii i poczucia winy, dlatego trafia do Kliniki Korsakoffa, by muc nauczyć się na powrót żyć.

„Bez końca” to moje pierwsze spotkanie z Martynem Bedfordem i okazało się ona wielkim zaskoczeniem, ponieważ jest to romans, obyczajówka i thriller psychologiczny ... Mieszanka wybuchowa i trzymająca w napięciu oraz niewiedzy do samego końca.

Książkę można podzielić na przed i po, czyli na pobyt Shiv po wypadku w klinice oraz na przygody wakacyjne przed tragedią. Dziewczyna, która jest główną bohaterką zmaga się z niepojętym ogromem poczucia winy, który wywołuje u niej zaburzenia. Shiv znajduję się na skraju normalności i życia a klinika jest jej nadzieją. Zakład stosuję niekonwencjonalne formy leczenia, które początkowo sprawiają wrażenie dziwnych, chwilami brutalnych, lecz w ostatecznym rozrachunku cała terapia ma ogromny sens. Druga strona książki jest radośniejsza, do pewnego momentu. Wspaniałe wakacje, podczas których Shiv spotyka Nikosa, co dodaje uroku całej powieści. Mimo pozornej lekkości nieustannie wypatruje się tego dramatycznego zdarzenia, które wisi nad całą powieści.

Zachowanie i sposób myślenia głównej bohaterki jest zrozumiałe i z łatwością można nawiązać z nią więź. Istotną rolę odgrywa Brat dziewczyny, którego darzy się sympatią już od pierwszych chwil. Chłopiec jest mocną i wyrazistą postacią, o której myśli się jeszcze po skończonej lekturze. Autor pisze niewymagającym językiem, lecz można w nim dojrzeć specyficzny, chwilami drętwy humor, który całkiem dobrze się sprawdził.

„Bez końca” to piękna i refleksyjna powieść o życiu i śmierci. Nie jest to książka tylko dla młodzieży, ponieważ młody wiek bohaterki nie ma tu znaczenia, dziewczyna przeżyła więcej niż niejeden dojrzały człowiek a jej wewnętrzna walka działa magnetycznie na czytelnika. Nie spodziewałam się, że tak się zatracę w tej historii pełnej bólu, straty, dziwnej terapii i młodzieńczej miłości, z pewnością warto przeczytać i zrozumieć choćby w najmniejszym stopniu umysł człowieka i kruchość życia.
5/6
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

"BEZ KOŃCA" - MARTYN BEDFORD

Ocena:
Autor:
Data:
Dzisiaj opowiem Wam o książce nieco w mroczniejszych klimatach, bowiem jej akcja dzieje się w szpitalu psychiatrycznym. Musicie przyznać, że jest to dosyć intrygujące i warto się temu bliżej przyjrzeć. "Bez końca" to powieść, która od samego początku zwróciła moją uwagę i nie mogłam przejść obok niej obojętnie. Dodatkowo nigdy wcześniej nie miałam okazji zapoznać się z twórczością Martyn'a Bedford'a ... Postanowiłam przekonać się jak autor poradził sobie z tą niezwykle trudną tematyką i czy sposób w jaki to zrobił przypadnie mi do gustu. Jeśli jesteście ciekawi jakie wrażenie zrobiła na mnie ta lektura, zapraszam do przeczytania dalszej części recenzji, z której z pewnością się tego dowiecie.

Shiv niedawno była z rodziną na wakacjach w Grecji. Początkowo było naprawdę wspaniale, jednak potem stało się coś strasznego. Po tym wydarzeniu dziewczyna trafia do Kliniki Korsakoffa czyli szpitala psychiatrycznego, w którym leczy się młodzież po traumatycznych przeżyciach. Shiv poznaje tam nowe osoby, które tak jak ona zmagają się z przerażającym bólem po stracie bliskiej osoby. Bohaterka ma spore problemy z odnalezieniem się w nowej sytuacji - cały czas dręczą ją wspomnienia i koszmary z tamtego dnia, który na zawsze odmienił jej życie. Czy leczenie, które stosują tamtejsi specjaliści okaże się skuteczne?

Fabuła tej książki jest dosyć oryginalna - wydaje mi się, że nie ma zbyt wielu książek, których akcja dzieje się właśnie w szpitalu psychiatrycznym. Jest to trudny temat, ale jak widać można sobie z nim doskonale poradzić. Wydawać by się mogło, że "Bez końca" to tylko zwykła powieść dla młodzieży jednak jeśli się w nią zagłębimy, bez problemu odkryjemy w niej coś znacznie ważniejszego. Osobiście twórczość Martyn'a Bedford'a skłoniła mnie do wielu refleksji, a dodatkowo pozwoliła połączyć przyjemność z rozwojem własnej osobowości. Z jednej strony bawiłam się fantastycznie podczas czytania kolejnych rozdziałów, z drugiej natomiast starałam się za wszelką cenę zrozumieć główną bohaterkę i wyobrazić sobie jak sama zachowałabym się w jej sytuacji.

Bohaterowie są naprawdę bardzo ciekawie wykreowani, a podczas czytania możemy ich dosyć dobrze poznać. Zarówno główna postać jak i te drugoplanowe codziennie walczą z ogromnym poczuciem winy, które ich dosięga. "Bez końca" pozwoliło mi zrozumieć jak trudno jest wybaczyć samemu sobie i pogodzić się ze stratą jednej z najbliższych osób. Ogromnie współczułam każdej osobie, która znalazła się w Klinice Korsakoffa, ale także ich rodzinom, bo przecież oni również przeżyli tę tragedię.

Język jakim posługuje się autor jest typowy dla powieści młodzieżowych i jestem pewna, że absolutnie nikt nie będzie miał problemów ze zrozumieniem treści i fabuły tej książki. "Bez końca" czyta się naprawdę szybko i musicie mi uwierzyć, że ta lektura wciągnęła mnie już od pierwszych stron.

Warto wspomnieć, że mamy tutaj do czynienia z wydarzeniami dziejącymi się w teraźniejszości, które przeplatają się ze wspomnieniami głównej bohaterki. Dzięki temu możemy dowiedzieć się co naprawdę stało się podczas wakacji w Grecji i dlaczego dziewczyna znalazła się w szpitalu psychiatrycznym, a także śledzić jej postępy w leczeniu i problemy, które ją spotykają.

Podsumowując - "Bez końca" to książka, po którą naprawdę warto sięgnąć, spróbować odnaleźć w niej głębszy sens, a także po prostu dobrze się bawić. Jestem pewna, że już wkrótce sięgnę po kolejną powieść tego autora i mam nadzieję, że zachwyci mnie ona tak samo jak historia Shiv. Mam nadzieję, że moja recenzja przekonała Was do tego, żeby dać szansę autorowi i przekonać się czy będziecie w stanie zatracić się w jego twórczości.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.