Koszyk 0
Opis:
"Bejrut jest gdzieś tam" był nominowany do nagrody Lettre Ulysses Award przyznawanej najlepszym książkom reporterskim z całego świata. Bejrut jest gdzieś tam to reporterska opowieść o mieście urokliwym i wielokulturowym, zwanym przed laty, zanim "wszystko się zaczęło" - jak określa czasy sprzed okrutnej wojny jedna z mieszkających tam Ormianek - Paryżem Wschodu. O mieście, gdzie - podobnie jak w europejskim Paryżu - na ulicach ... placach i w rozlicznych lokalach (będących niezwykłą mieszanką architektonicznych stylów z różnych epok i kultur), zlewają się ze sobą języki całego świata, a miejscowi Arabowie często porozumiewają się - nawet wśród członków własnej rodziny - po francusku. Obrazowe opisy miasta mistrzowsko oddają charakter portretowanych miejsc i pozwalają na zaludnienie ich prawdziwymi, żywymi postaciami. Postaciami barwnymi i różnorodnymi - zarówno pod względem wyglądu i zachowania, jak i tradycji oraz środowisk, z jakich się wywodzą. Większość z nich łączy jednak co najmniej jedno wspólne przeżycie - śmierć członka rodziny. A także pamięć o strasznej, wyniszczającej wojnie, która zamieniła jedną z najwspanialszych aglomeracji Bliskiego Wschodu w kupę gruzu z wszechobecnymi widmami męczenników i z niezliczonymi obozami dla uchodźców ze wszystkich krajów arabskich. Bejrut jest gdzieś tam... Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Youssef Rakha
  • 2012
  • 142
  • 195
  • 125
  • Lektury reportera
  • 978-83-935437-0-0
  • 9788393543700
  • ZAQJX

Recenzje czytelników

‘oto kolejne miasto na sześć liter (…) z popkulturą, romansami i marzeniami, żeby być gdzieś indziej. Choćby tam, gdzie jest Bejrut (…)’.

Ocena:
Autor:
Data:
Książka z serii ‘Lektury reportera’ dała mi porządny egzotyczny wycisk. Trudna, mocna, szczera, bez pardonu. Reportaż Rakhy momentami przeobrażony w chaotyczny esej i ckliwy pamiętnik z wiele wyjaśniającymi przypisami. Nieprawdopodobne wprowadzenie Michała Danielewskiego doskonale przygotowuje na Bejrut- ‘Paryż Wschodu’. ...Autor łamie stereotypy i uwalnia bliskowschodnią prawdę. To nie jest kolejny kolorowy przewodnik ze spisem najlepszych restauracji w mieście. Liban to kraj ... gdzie nie umierasz, a dajesz świadectwo. Jesz serowe placki, 13 kwietnia słuchasz dubstepowego remiksu hymnu narodowego, prowadzisz wyzwolone życie w języku arabskim. Z opisu egipskiego dziennikarza stolica architektonicznie kształtuje się na wzór klocków Jenga, zaś cały kraj jest zamerykanizowany z jarmarkami o charakterze agencji reklamowych.

Kraj, w którym nie ma sensu szukać sensu wojny. Gdzie jest coś, co każe czuć się gorszym. Bejrut, który jest gdzieś tam i odrzuca wszelkie tabu. Miasto nacechowane zachowawczością. Alternatywa dla ludzi pozbawionych swoistej harmonii. Potencjalna ojczyzna i przystanek na życie w stylu ‘jakoś’. Youssef Rakha z sercem na kawiarnianych stołach gubił i formował swoją tożsamość, ‘smutny jak niedopałki papierosów’. Z Bejrutu ujęcie świata jest szerokie i piękniejsze, a z każdego innego miejsca zwyczajnie kiepskie. Autor ceni niezależność i w ten sposób odczuwa libańską rzeczywistość. Zostawia nas w obozie dla uchodźców, gdzie ludzie przemieszczają się z karabinami na ramieniu i porównuje bieżący dramatyzm sytuacji z paintballowym wyjazdem integracyjnym hipsterskich korporantów. Pije kawę z colą i wciąż szuka siebie. W Bejrucie z hidżabem, i mini. Z wąsami, i dredami. Ze Wschodem, i Zachodem.

Książka otworzy oczy ludziom schematycznie uprzedzonym. Da kres pustym frazesom spłycającym społeczeństwo arabskie do niebezpiecznych terrorystów i fanatyków religijnych. Proza Rakhy specyficznie i wartościowo oddaje ciąg historyczno-społeczno-kulturowy Libanu.

W paryskim Bejrucie w odcieniach fioletu gdzieś tam w gruzach repatrianci. Gdzieś tam jest tożsamość i my wszyscy.

Patrycja Sikora
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Mocna książka

Ocena:
Autor:
Data:
Książka nominowana do nagrody Lettre Ulysses Award przyznawanej najlepszym książkom reporterskim z całego świata. Jednakże by zrozumieć jej wartość, należy mieć chociażby minimalne pojęcie o historii Bejrutu, a także dystans do autora, bo pisze on w bardzo bezpośredni sposób.




Youssef Rakha w swojej reporterskiej opowieści pokazuje miasto sprzed wojny. Przeplata spostrzeżenia wynikłe na podstawie długich obserwacji relacjami z ludźmi.

Da się odczuć czytając klimat Bejrutu ... gdzie wszystko jest inne, wzbogacone pięknymi opisami nie raz staje się magiczne. Książka to także wiele wspomnieć o wojnie, która zniszczyła nie tylko samo miasto, ale także mentalność ludzką.

Autor przenosząc czytelnika do Libanu wprowadza go w specyficzny nastrój, poznajemy jego tajemniczą “S”, o której bardzo wiele pisze. Chodzimy z nim mrocznymi uliczkami i doświadczamy jego pobytu w tym specyficznym miejscu. Youssef Rakha jest bardzo bezpośredni, nie wstydzi się przekląć kiedy ma na to ochotę i przytacza wiele cytatów, nadających patetyczności jego wypowiedzi.

Niektóre, są warte zapamiętania:

Kurtuazja jest ważniejsza niż serdeczność. Także wydawanie pieniędzy jest celem samym w sobie, niezależnie od tego, czy możesz sobie na to pozwolić. A posiadanie zasad niekonieczne jest związane z ich stosowaniem.

Znajdziecie tu wiele wątków historycznych i politycznych, chwilami trudna w przebrnięciu, ale książka nie jest zbyt długa dlatego warto poświęcić jej swoją uwagę.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena