Koszyk 0
Opis:
Asia, młoda mama 3-letniej Mai, samotnie opiekuje się córką. Jej mąż uciekł, pozostawiając po sobie gorycz i... długi. Dziewczyna mieszka w biednej wsi pod Lidzbarkiem, przygarnięta przez byłych teściów, którzy jej nie lubią i w dodatku obwiniają o rozbicie małżeństwa. Brakuje jej pieniędzy, pracy, wsparcia serdecznych ludzi i nadziei na lepsze jutro. Nikt w nią nie wierzy, nawet ona sama. O miłości już chyba nawet nie marzy... Lecz gdy w życiu wyczerpuje się limit nieszczęścia, okazuje się ... że może się jeszcze zdarzyć wiele, wiele dobrego... Czy w życiu Asi także? Czy dziewczyna weźmie w końcu swój los we własne ręce, czy odważy się zaryzykować? Prawdziwa literacka uczta dla miłośników Warmii i Mazur - piękne widoki, klimatyczne jeziora, tradycje i mazurska gwara. Jednak autor pokazuje też inne oblicze tych terenów - sąsiedzkie animozje i mentalność mieszkańców, bezrobocie i biedę popegeerowskiej Polski B. Jest też wątek kryminalny - przemytnicza afera tytoniowa, mafijne porachunki i tajni agenci. Taka mieszanka potrafi podnieść ciśnienie! Jerzy Niemczuk, który stworzył barwny świat największego hitu TVP1 - serialu "Ranczo", udowadnia, że potrafi opowiedzieć piękną historię bardziej na serio. Nie zabraknie w niej prawdziwych ludzkich dramatów, wzruszeń i życzliwych ludzi, a przede wszystkim wiary - w dobro i miłość. Dla miłośników urokliwych Mazur, lektura obowiązkowa. Tego nazwiska szukaj teraz na półkach z dobrą popularną literaturą! Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Jerzy Niemczuk
  • 2014
  • 1
  • 444
  • 203
  • 148
  • 978-83-08-05389-8
  • 9788308053898
  • ZBLCX

Recenzje czytelników

O polskiej wsi bez sielanki

Ocena:
Autor:
Data:
Czytając Bat na koty czułam się jakbym była dzieckiem na wakacjach u babci na wsi. Miałam może sześć lat, babcia mieszkała na wsi podobnej do Małego opisanego w powieści. Pachniało wtedy żniwami, świeżym chlebem i rzepakowym miodem. Nie to wspominam jednak najmocniej. Wieś była dla mnie trochę przerażająca. Nad moimi głowami ciągle huczeli dorośli, którzy rzadko się uśmiechali. Ciągle mięli coś do zrobienia i bardzo interesowali się sprawami sąsiadów. W szczególności tymi ... które przysparzały im jakiś kłopotów. Patrzyłam na nich z dołu, nic nie rozumiejąc. Polska wieś nie była wtedy idylliczna, była smutna. Taką też przedstawił ją Jerzy Niemczuk.
Dla czytelnika, któremu polska prowincja jest zupełnie obca, wyraźny obraz podziału niemal klasowego, może się wydać nieco przekoloryzowany. Nic bardziej mylnego. Na wsi ludziom wiedzie się doskonale, albo nie wiedzie się wcale. Ci pierwsi osiadają w przepięknych siedliskach, kiedy już dostatecznie się wzbogacą, drudzy nie mają wyboru. W Bacie na koty spotykamy przede wszystkim biedną Asię i tajemniczego Rafała. Asia jest samotną, bezrobotną matką, Rafał tajnym agentem. On niby żyje na wsi, ale jest od jej rzeczywistości zupełnie oderwany. Ona natomiast nie widzi najmniejszej szansy, żeby móc się od tej rzeczywistości odbić. Z czasem ona zaczyna, bardzo powoli, zarabiać pierwsze pieniądze, ściągana za każdym razem, kiedy coś jej się uda, ponownie na dno, przez swoich teściów. Jego sytuacja zmusza do bratania się z wiejską ludnością, przede wszystkim tą, o szemranych dochodach.
Akcja rozwija się powoli, nic nie może umknąć wścibskim sąsiadom i wszystko okraszone jest ich komentarzem. Sceny, do których przyzwyczaił nas autor w Ranczu są tu bardzo rzadkie. Mimo to, po pewnym czasie zaczęłam doskonale orientować się w społeczności i krajobrazie opisanej w książce mazurskiej wsi. To, co na początku wydawało mi się nie do zniesienia, wieczne kłótnie starych, wiejskich małżeństw, których główną rozrywką jest plotkowanie, z czasem zaczyna wciągać.
Idylla wsi, która mimo wszystko ukrywa się w zaroślach jeziora, czy chociażby w karmieniu tytułowych kotów, prędzej czy później pochłania czytelnika. Wiejscy ludzie, którzy mieszczuchom mogą przypominać aborygenów, nieprzyjemny gatunek na wymarciu, po pewnym czasie zaczynają wydawać się sympatyczni. Autor doskonale pokazał twardych ludzi, którzy do wszystkiego w życiu doszli własnymi rękami, a mimo to, przy całej swojej szorstkości, zachowali dobre i szczere serce.

Bat na koty to bardzo dobrze napisana opowieść o życiu. Życiu monotonnym i przewidywalnym, w którym mimo wszystko zdarzają się cuda. I nie mam tu na myśli gwiazdki z nieba, czy rycerza na białym rumaku, ale małe zbiegi okoliczności, które przy odrobinie szczęścia potrafią zagwarantować człowiekowi lepsze jutro.
Lucyna Tomoń/ http://today-ornever.blogspot.com/2014/09/bat-na-koty-jerzego-niemczuka-recenzja.html
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Gorąco polecam.Taki balsam na duszę.

Ocena:
Autor:
Data:
Doskonała książka, którą gorąco polecam.
Autor ma wprawę w tworzeniu pasjonujących, takich prosto z serca, poruszających, ale i dających rozrywkę historii. Być może nazwisko Jerzego Niemczuka niezbyt wam się kojarzy, ale jest on znanym scenarzystą, twórcą np. jednego z najbardziej kultowych polskich seriali ostatnich lat - Rancza.
Bat na koty to równie barwna opowieść jak Ranczo. Książka posiada wielu arcyciekawych bohaterów i wiele wątków. Dlatego jej lektura była wspaniałą rozrywką ... Ale nie tylko z tego powodu. Genialnie odmalowane tło kulturowe, atmosfera wsi, jakby sprzed xxx lat, wspaniale nakreśleni bohaterowie, których możemy spotkać w wielu miejscach w Polsce i problemy dnia codziennego, które dotknąć mogą każdego z nas. To wszystko jest siłą Bata na koty. Jeżeli dodamy do tego prawdziwy happy end, taki w amerykańskim, iście hollywoodzkim stylu oraz fakt, iż dobro zostaje nagrodzone, a zło (pod różnymi postaciami) przykładnie ukarane, to mamy cudowną opowieść, prawie bajkę, którą czyta się w kilka godzin i która daje spora porcję relaksu oraz nadzieję, iż warto marzyć i walczyć.
Zachęcam do lektury.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.