Koszyk 0
Opis:
Michalina ma wszystko, czego potrzeba młodej dziewczynie: kochającą rodzinę, przyjaciół, uroczego chłopaka i pochłaniającą ją pasję. Ale niepomyślna diagnoza lekarska w jednej chwili przekreśla jej życiowe plany. Okazuje się, że to nowotwór. Jak odnaleźć się w nowej, okrutnej rzeczywistości, od której nie ma ucieczki? Bohaterka znajduje na to receptę...
Mniej Więcej
  • Edyta Świętek
  • 2015
  • 1
  • 160
  • 208
  • 135
  • 9788364312427
  • 9788364312427
  • ZCH66
  • 10-13 lat, 14-16 lat

Recenzje czytelników

Pamiętaj mnie, bo nie będzie nas drugi raz i ważne, że zostanie w nas chwila ta.

Ocena:
Autor:
Data:
„Bańki mydlane” autorstwa Edyty Świętek są jej kolejną powieścią, z którą miałam okazję się zapoznać, co też z niekłamaną przyjemnością uczyniłam.

Główną bohaterką książki jest Michalina, opowieść rozpoczyna się w momencie, gdy kończy ona 18 lat. Towarzyszymy jej później przyglądając się jej życiu, w którym zdawać by się mogło niczego nie brakuje. Nasza bohaterka ma kochającą rodzinę, przyjaciół, chłopaka, rozwija swą pasję, którą właściwie od zawsze było i nadal jest rysowanie ... Urody oraz intelektu również jej nie brakuje.

Pewnego dnia nasza dziewczyna zaczyna źle się czuć, początkowo biorąc swój stan za zwykłą grypę. Kiedy jednak sytuacja się przedłuża jej matka zaczyna podejrzewać, że córka jest w ciąży. Michalina początkowo jest zdruzgotana przypuszczeniem, iż fakt ten może okazać się prawdą, stopniowo jednak oswaja się z tą myślą. Chcąc potwierdzić nasuwające się domniemania udaje się do lekarza i jak się wówczas okazuje w ciąży jednak nie jest lecz diagnoza brzmi znacznie bardziej bezlitośnie – Michalina cierpi na nowotwór… W tym momencie cały dotychczas uporządkowany świat dziewczyny legnie w gruzach…

Wraz z bohaterką odbywamy przyspieszony przez zaistniałą sytuację proces dorastania i przewartościowywania ambicji, marzeń i postawionych sobie celów… Stopniowo uświadamiając sobie wraz z Michaliną co tak naprawdę jest w życiu ważne.

Autorka w sposób z jednej strony niesamowicie subtelny, z drugiej jednak bardzo emocjonalny ukazała nam jak młoda dziewczyna staje się podporą dla rodziny oswajając wraz z najbliższymi jej osobami tematykę przemijania, choroby nowotworowej i możliwości jej leczenia.

Nie jest to jednak książka smutna ani przytłaczająca. Pomimo, iż materia, której dotyka nie należy do łatwych jej teść przepełniona jest swoistym ciepłem, tchnieniem nadziei oraz radością z każdej chwili i niegasnącą chęcią życia.

Za udostępnienie egzemplarza do recenzji dziękuję Wydawnictwu Szara Godzina.

* https://www.facebook.com/KsiazkowoLC *
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Życie jest bańką mydlaną

Ocena:
Autor:
Data:
„Życie jest bańką mydlaną – mieni się wielobarwnymi tęczami”

Początek powieści wydawałby się banalny, ale z każdą kolejną stroną widzimy jej drugie dno. Akcja rozpoczyna się w momencie kiedy główna bohaterka Michalina kończy swoje osiemnaste urodziny. Dziewczyna chce uczcić swoje wejście w dorosłość i wraz z koleżankami wychodzi do dyskoteki. Tam widzi chłopca, który od dłuższego czasu bardzo jej się podoba ... Chciałaby pierwsza podejść do Krystiana lecz wpojone przez rodziców wychowanie bierze górę, bo przecież to mężczyzna powinien ubiegać się o względy kobiety. Po tym wieczorze chłopiec dosłownie zapada się pod ziemię. Co się z nim stało? Dlaczego tak nagle zniknął z jej życia i nie widuje już go w pobliżu uczelni? Czy Michalina spotka jeszcze Krystiana?

Kilka lat po tych zdarzeniach Michalina jest na etapie kończenia studiów. Ma ambitne plany na przyszłość, kochającego chłopaka Jakuba, jej rodzice pokładają w niej nadzieję, że jako jedyna z trójki rodzeństwa ułoży sobie życie i będzie szczęśliwa w związku. Jedna wizyta u lekarza zmienia wszystko, całe jej dotychczasowe plany pryskają jak bańka mydlana. Diagnoza nowotwór złośliwy...

„Każdy następny dzień był coraz gorszy. Szpitalna sala pogłębiała depresję. Patrząc na biały sufit i kuliste lampy, myślała o tym, że prawdopodobnie już nigdy nie spojrzy na błękit nieba. Rozpaczliwie pragnęła żyć. Bała się zasypiać, ponieważ każdy sen mógł być ostatnim.”

Pomimo tego, że książka ma zaledwie 160 stron nie dałam rady przeczytać jej „na raz”. Serce mi pękało, łzy lały się stróżkami zamazując litery. Sięgając po „Bańki mydlane” nie wiedziałam czego się spodziewać, a to dlatego, że nie czytałam wcześniej żadnej recenzji, nawet nie czytałam streszczenia (Blurb). Po okładce myślałam, że sięgam po lekką lekturę, którą wchłonę w parę godzin, nic bardziej mylnego. Po zakończeniu książki śmiem twierdzić, że okładka dokładnie odzwierciedla historię opisaną na stronach książki, historię, która nie jest „różowa”.

Targały mną liczne emocje. Zadawałam w myślach pytanie dlaczego??? Praktycznie na samym końcu lektury trafiła mnie iskierka zrozumienia, wtedy dotarło do mnie, że nic nie dzieje się bez przyczyny... Historia Michaliny pozostanie w mej pamięci na długi, długi czas. Autorka na swój sposób przekazuje nam nadzieję na to co jest „potem”, abyśmy wierzyli, że nasi bliscy po śmierci są szczęśliwi.

Przyznam, że nie jest to łatwa lektura. Opisuje trudny temat jakim jest choroba nowotworowa u osoby bliskiej naszemu sercu. Opowieść przedstawiona jest oczami chorej dziewczyny. Książka uczy reagowania na ból i chorobę innych ludzi, tego, że chorzy potrzebują bliskości oraz wsparcia rodziny i przyjaciół. Chcą być traktowani „normalnie”, aby się nad nimi nie litować, bo niestety ale ich to dręczy jeszcze bardziej.

Warto też wspomnieć, że autorka zdecydowała się oddać całe wynagrodzenie ze sprzedaży książek na rzecz Hospicjum im. Świętego Łazarza w Krakowie.

Jeżeli posiadacie w swoich biblioteczkach książkę „Bańki mydlane” sięgnijcie po nią niezwłocznie, jeśli nie macie, to kupcie koniecznie. W ostatnim czasie żaden utwór literacki nie wywarł na mnie tak olbrzymiego wrażenia. Książka jest wyjątkowa! Piękna opowieść, która daje do myślenia. Przy tej historii człowiek nie przejdzie obojętnie. Mogę się nad nią zachwycać w nieskończoność. Z pewnością trafi ona na listę moich ulubionych książek oraz otrzyma swoje honorowe miejsce na półce. Polecam, polecam jeszcze raz polecam.

Recenzja na blogu: http://nhoryzonty.blogspot.com/
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena