Koszyk 0
Opis:
Aurora „Roe” Teagarden – bystra detektyw amator – po raz kolejny staje w obliczu tajemnicy. Tym razem może bardzo wiele zyskać, lub… stracić wszystko! Już od roku w życiu Roe nie wydarzyło się nic bardziej ekscytującego od zakupu nowych oprawek do okularów. Spokój nie mógł jednak trwać wiecznie – przerywa go niespodziewane pojawienie się siostrzenicy męża Aurory, Reginy ... wraz z niemowlęciem, co do którego pochodzenia Roe ma coraz większe wątpliwości. W dodatku wszystko wskazuje na to, że ktoś w Lawrenceton znalazł sobie niecodzienną rozrywkę, odurzając przypadkowych ludzi narkotykami. Niespodziewanie Regina znika, a jedynym tropem, który pozostawia, jest ciało jej męża leżące na schodach domu Roe i Martina. Aurora wraz z mężem wyrusza w podróż do Ohio, gdzie jej odwaga, umiejętności oraz uczucia względem Martina zostaną wystawione na ciężką próbę. Będzie musiała rozwiązać tajemnicę zniknięcia Reginy, nie zapominając przy tym o karmieniu i przewijaniu dziecka… Wciągający kryminał retro z wątkiem romansowym w tle! Czytaj dalej >> << Zwiń
  • Replika
  • miękka
Mniej Więcej
  • Charlaine Harris
  • 2015
  • 1
  • 304
  • 200
  • 130
  • 978837674-450-6
  • 9788376744506
  • ZCKSY

Recenzje czytelników

Polecam!

Ocena:
Autor:
Data:
Moje drugie spotkanie z Aurorą Teagarden uważam za bardzo udane, chyba nawet bardziej niż poprzednie. Nawet jakoś nieszczególnie mi przeszkadza, że zaczęłam czytać od piątego tomu i nie miałam okazji nadrobić poprzednich.

Tym razem kłopoty przybywają pod dach Aurory razem z siostrzenicą jej męża, Reginą oraz jej dzieckiem, o istnieniu którego nikt w rodzinie nie miał pojęcia. Dalej wszystko toczy się już dosyć szybko, Aurora znajduje zwłoki męża Reginy na schodach ... a w swoim domu obcego faceta. Regina za to znika, zostawiając dziecko. Roe i Martin wyruszają do Ohio, w rodzinne strony Martina, mając nadzieję, że uda im się jakoś rozwikłać tę niecodzienną sytuację. Roe ma pełne ręce roboty, w końcu rozwiązywanie zagadek kryminalnych na przemian z karmieniem i przewijaniem niemowlęcia to nie jest prosta sprawa.

Co tu dużo mówić, wciągnęła mnie ta historia i nawet nie zauważyłam kiedy dotarłam do końca książki. Aurora zaskarbiła sobie moją sympatię, zresztą, jak można nie polubić charakternej bibliotekarki, która w wolnych chwilach znajduje zwłoki, a jej życie bywa przez to niezwykle skomplikowane. Tego typu książki są moją ulubioną metodą relaksu. Z racji tego, że nie cierpię romansów oraz lekkich, łatwych i przyjemnych historyjek, zawsze, kiedy potrzebuję odetchnąć sięgam po komedie kryminalne. Seria o Roe zdecydowanie zasługuje, żeby dopisać ją do grona moich ulubionych w tym klimacie. Wartka akcja nie pozwala nam się nudzić, a pomysłowość autorki w wymyślaniu kolejnych kłopotów, w które pakuje się Roe, nie ma granic. Jest poczucie humoru, jest wyrazista bohaterka, między wierszami przewijają się problemy miłosne, i co najważniejsze, jak na kryminał przystało, nie brakuje też momentów grozy. Muszę przyznać, że przy zakończeniu zrobiło mi się smutno, a to najlepsza oznaka tego, że zdążyłam się z bohaterami zaprzyjaźnić. Tym samym moje postanowienie, aby sięgnąć po pierwsze części serii jest coraz silniejsze. Polecam, jeśli macie ochotę sięgnąć po coś lekkiego, co umili wieczór i wprawi w dobry nastrój.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Łatwo przyszło, łatwo poszło...

Ocena:
Autor:
Data:
Charlaine Harris to sześćdziesięcioczteroletnia kobieta pochodzenia amerykańskiego. Jej twórczość sięga lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku. Swą karierę zaczynała pisząc poezje, jednak po studiach zdecydowała się na pisanie powieści. Kobieta stała się sławna dzięki bestselerowemu cyklowi książek The Southern Vampire Mysteries, na podstawie którego powstał serial „Czysta krew”.

„Łatwo przyszło, łatwo poszło” to już szósta powieść z cyklu o przygodach Aurory Teagarden ... Były już morderstwa wśród fanów słynnych spraw kryminalnych, spadek z pewną niewygodną tajemnicą w środku i kotem, tajemniczy zgon w jednym ze sprzedawanych przez bohaterkę domów, wyciąganie brudów z przeszłości przyszłego męża i kolejny dom owiany tajemnicą oraz trup spadający z nieba. Tym razem Roe przyszło się zmierzyć z opieką nad niemowlakiem.

Od dłuższego czasu w życiu Aurory nie działo się nic nadzwyczajnego i można by pomyśleć, że wreszcie wszystko się ustabilizowało. Nic bardziej mylnego. Pewnego dnia do jej domu przybywa siostrzenica jej męża. Okazuje się, że Regina ma małe dziecko, o którym nikt nic nie wiedział. W Lawrencton, ktoś odurza narkotykami nieświadomych tego ludzi, młoda mama znika zostawiając kilkutygodniowego synka, a na schodach domu Aurory leży martwe ciało męża Reginy. Bohaterka po raz kolejny stara się rozwikłać zagadkę.

Jestem wielką fanką tej serii i każdą część czytam z zapartym tchem. Żadna z powieści należących do cyklu nie równa się z pierwszą, która była najlepsza, ale mimo wszystko bardzo przyjemnie się czyta o losach przesympatycznej, uroczej, niezdarnej bibliotekarki. Jest to typowy kobiecy kryminał napisany w stylu retro, w który wpleciony został nieprzytłaczający poboczny wątek miłosny i nuta humoru. Można po nią sięgnąć nie czytając innych części, ale polecam przeczytać serię od początku. W fabułę dyskretnie wprowadzone zostały tłumaczenia odnoszące się do poprzednich przygód. Nie są to rozległe opisy, a jedynie kilka zdań pomagających odnaleźć się czytelnikowi w sytuacji. Żałuję tylko, że książki te są tak krótkie. Liczą około trzystu stron każda. Tym razem miałam wrażenie, że zabrakło trochę akcji. Moim zdaniem autorka bardziej skupiła się na perypetiach małego Haydena, który w udany sposób namieszał w życiu kobiety nie mającej wcześniej do czynienia z dzieckiem oraz na jej uczuciach do męża, które zostały wystawione na próbę, niż zbrodnią i intrygą.

Aurora jest w pewnym stopniu moją idolką, o czym już kiedyś wspomniałam. Uwielbiam ją za jej temperament, urok i dobre serce. To niemożliwe by jedna osoba tyle razy wpadała w tarapaty i widziała na własne oczy tule zwłok, a jednak. Wspomnę również, że to nie koniec jej przygód. Seria liczy osiem książek, z czego wynika, że jeszcze dwie ukażą się w polskim wydaniu. Będę na pewno z niecierpliwością czekała. Z przyjemnością zachęcam kobiety to zapoznania się z pozycją, choć myślę, że i niejeden mężczyzna pokusiłby się o rzucenie oka na fabułę. Jest to jedna z tych książek, które czyta się w jeden wieczór. Nie tylko ze względu na rozmiar, ale też na wciągający charakter. Tajemnica jest, akcja jest, specyficzni bohaterowie są. Nic więcej nie potrzeba!

Na koniec chciałabym dodać iż seria ma ciekawą szatę graficzną, zachęcającą do zapoznania się z treścią. Jest mroczna i tajemnicza. Zdecydowanie w kolorach odpowiednich dla kryminału. Wielki plus dla wydawnictwa!
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.