Koszyk 0
Opis:
Legenda Andumênii głosi, że Generałowie powstaną, gdy ojczyzna będzie w potrzebie… Kraj jest na skraju kolejnej wojny i bankructwa. Władczyni Andumênii decyduje się wybudzić po 120 latach skrzydlatych Generałów armii, uśpionych po wielkiej bitwie z Zineanem mocą niezwykłego zaklęcia. Dwór wrze od plotek, wewnętrznych zdrad oraz walk o władzę. May Verteri, najpotęż ... niejsza z przebudzonych i ulubienica poprzedniej przywódczyni, oskarżana jest o śmierć zwierzchniczki. Piękna i charyzmatyczna „Krwawa” Generał nie pamięta wydarzeń z ostatniej wojny. May knuje własną intrygę, potajemnie gromadząc księgi ze starożytną magią i rozwijając moc. Losy Andumênii spoczywają w niepewnych rękach, a zagrożenie może przyjść z najmniej spodziewanej strony… Powieść laureatki I edycji konkursu „Czwarta Strona Fantastyki” została doceniona przez Jury za rewelacyjną kompozycję, świetnie przemyślane intrygi i język godny światowych bestsellerów. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Monika Glibowska
  • 2016
  • 706
  • 195
  • 123
  • 9788379765164
  • 9788379765164
  • ZDDRF

Recenzje czytelników

.

Ocena:
Autor:
Data:
Powieść laureatki I edycji konkursu „Czwarta Strona Fantastyki”, trafiła do moich rąk przypadkiem. Usłyszałem o tym konkursie i postanowiłem się zaznajomić, jakież to dzieło wygrało jedną z pierwszych edycji. Fantastyka to niezwykle obszerna dziedzina literatury, dla tego z tym większą ciekawością przystąpiłem do lektury.

Andumenia, to piękny niegdyś kraj, który stoi na granicy zagłady, nie tylko z powodu przedłużającej się pożogi wojennej, ale i przez wszech obecny głód ... Kraj stoi nad przepaścią. Istnieje jednak coś, co może odwrócić losy wojny i być może uratuje królestwo od całkowitego unicestwienia.

To tajemniczy, skrzydlaci generałowie, którzy po wygranej wojnie, wieki temu zostali uśpieni potężnym zaklęciem. Aby ratować swój kraj, królowa postanawia ich wybudzić z zaklętego snu i prosić ich o pomoc. Nie wszystko idzie jednak zgodnie z planem. Skrzydlaci mają własne plany co do losów krainy, a ich działania, kto wie czy nie przyniosą większej szkody niż obecna sytuacja. Co dalej? Zachęcam do lektury.

Po pierwsze, słowem podsumowania, można się pozachwycać pięknem krainy stworzonej przez autorkę. Jej bohaterowie, zwykli ludzie, ci bardziej potężni. Magia i niezwykłe zaklęcia. Sama intryga również sprawia satysfakcję, jednak po jakimś czasie zacząłem się domyślać, jak to wszystko się rozwinie. I nie myliłem się zbytnio. Być może to rezultat mojej fascynacji fantastyką, nie wiem. Polecam jednak, książka jest wciągająca, a bohaterom da się kibicować w ich poczynaniach, mimo że możemy się z nimi nie zgadzać, w niektórych aspektach.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Intrygi na sabańskim dworze

Ocena:
Autor:
Data:
Bardzo dawno nie czytałam fantastyki i aż mi wstyd z tego powodu! Uwielbiam ten gatunek i nie mam pojęcia, dlaczego tak go zaniedbałam. Ale w moje ręce wpadła debiutancka powieść polskiej autorki, Moniki Glibowskiej i aż mi się oczy rozszerzyły z radości, jak przeczytałam opis. Magia, skrzydlate istoty, intrygi...

Andumênia to jedna z krain zamieszkująca przez magiczne istoty wyposażone w skrzydła, ale również przez niemagiczne postacie ... Niestety po wyniszczających wojnach Andumênia chyli się ku upadkowi - posiada niewystarczającą armię i zasób finansów, który można by przeznaczyć na jej budowanie. Najważniejsza władczyni w państwie, sabana Chineal postanawia po 120 latach wybudzić ze snu, wywołanego przez silne zaklęcie magiczne, kilkunastu generałów, którzy mogliby znacząco wspomóc kraj na skraju wojny. Nie uśmiecha jej się jednak wybudzać wszystkich, co do niektórych ma pewne zastrzeżenia. Jednak jeden z generałów, Albin, w tajemnicy przed wszystkimi przywraca jedną z najpotężniejszych z nich - May Verteri, o której od poprzedniej wojny sprzed 120 lat krążą legendy, a prawdę zna jedynie "Krwawa", którą nie chce się z nikim podzielić...

Kiedy minie lekki szok i konsternacja po zapoznaniu się z mniej więcej dwoma rozdziałami, można zacząć rozkoszować się historią. Niestety wcześniej jest to prawie niemożliwe, bo mamy do przyswojenia mnóstwo nowych słów, postaci, musimy poznać ich uszeregowanie w hierarchii ważności oraz z grubsza poznać historię Andumênii. Dużo tego jak na początek, dlatego warto całkowicie skoncentrować się na tych pierwszych rozdziałach. Później idzie już łatwiej i razem z fabułą mkniemy śladem intryg na sabańskim dworze, w które wplątani są generałowie, czyli dowódcy wojsk. Poznajemy szeroką gamę bohaterów i głównie są to właśnie skrzydlaci dowódcy. Z tych najważniejszych wymienić można Albina, May, Olafa, Tirela, Anagara, Fargo. Bohaterowie są bardzo barwni i nietuzinkowi: arystokrata, zabójczyni, kobieciarz, miłośnik muzyki. W takim gronie po prostu muszą wybuchać spory, ale również pomiędzy niektórymi panuje wielka przyjaźń. Największą sympatię wzbudził we mnie generał Olaf, bo nie jestem jeszcze pewna moich odczuć co do głównej bohaterki. Za to Olaf to zabawna i "normalna" postać w gronie żołnierzy. I jego wątek związany ze służką May - Meg również śledziłam z zaciekawieniem. No cóż... trochę miłości w fantastyce nie zaszkodzi! Są również Mędrcy, członkowie rady, służba, doradcy i wiele wiele innych. Pierwszy tom to przede wszystkim walka polityczna pomiędzy generałami, a sabaną i jej doradcami. Wygląda na to, że przebudzenie nie tylko pomogło w budowaniu armii, która ma wspomóc zbliżającą się wojnę, ale sporo namieszało wewnątrz kraju. Nie wiadomo kto jest wrogiem, a kto przyjacielem... A co najważniejsze - którym bohaterom należałoby kibicować! Każdy ma jakieś tajemnice odkrywane powoli przez czytelnika, a nie koniecznie przez innych bohaterów. Jest mnóstwo niedomówień dotyczących poprzedniej wojny, przez co ciągle wybuchają konflikty, a intryga goni intrygę. Książka jest naprawdę ciekawa i ambitna, a świat wykreowany przez autorkę jest ogromny i ma wielki potencjał. Jednak największym jej plusem jest magia! Starożytne manuskrypty odkrywane przez May, rzucanie zaklęć na każdym kroku to cudowny smaczek nadający całej historii kolorytu.

Debiutancka powieść Moniki Glibowskiej, laureatki konkursu "Czwarta Strona Fantastyki" daje duże nadzieje polskiej fantastyce i następnym tomom serii o Andumênii. Końcówka jest mocna i sprawia, że mamy ochotę na więcej.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena