Koszyk 0

Pomysł na prezent - jaka książka ucieszy Twoje dziecko

Zbliża się Boże Narodzenie... Zaczynamy myśleć o zakupie prezentów dla najbliższych. Poprosiliśmy  blogerów piszących o książkach o rekomendacje. Któż lepiej może doradzić w wyborze książki na świąteczny prezent, niż prawdziwy czytelnik, człowiek rozkochany w literaturze?  Zapraszamy  do przeczytania artykułu Doroty Lińskiej-Złoch, autorki bloga http://przeczytanki-czekolada.blogspot.com

Seria „Koalicja szpiegów” Agnieszki Stelmaszyk, to pomysł na idealny prezent pod choinkę dla młodych mężczyzn około dziesiątego roku życia. Może się spodobać już ośmiolatkom, a jednocześnie będzie też odpowiednia dla chłopców dwunasto-, czy czternastoletnich.

Cechą charakterystyczną całej twórczości tej Autorki, która pisze już od dziesięciu lat, jest wciągająca akcja i postacie, z którymi mogą się utożsamiać młodzi czytelnicy. Bohaterowie przeżywają niesamowite przygody, które mrożą czasami krew w żyłach a jednocześnie doświadczają typowo dziecięcych i nastoletnich problemów. Są to powieści mówiące o sile przyjaźni, współpracy oraz kształcące i rozwijające zarówno umiejętności społeczne jak i ogólną wiedzę o świecie.

Na „Koalicję szpiegów” składają się trzy tomy po około trzysta stron każdy. Dla mojego dziesięciolatka każda z książek to dzień, góra dwa lektury. Po prostu wsiąknął w akcję i nie mógł się oderwać, kosztem zaspania do szkoły. Przeżywał przygody głównego bohatera – trzynastoletniego Roberta – z wypiekami na twarzy. Z jego pomocą powstała ta recenzja-polecajka. To on wybrał najciekawsze cytaty, które z pewnością zachęcą Was do sięgnięcia po „Koalicję szpiegów”.

Kuśtykając, wybiegła z budynku, akurat w chwili, gdy ogromna kula nabierała rozpędu, żeby uderzyć w rozsypujące się mury.

Parę minut później w całym hotelu rozległ się przenikliwy dźwięk alarmu, a przed apartamentem numer dwieście pięć zawisły ciężkie kłęby dymu.

 W ostatniej minucie Ramona i Robert przebiegli przez bramę zamku, jakby wrośniętą w skały i zdyszani wpadli na dziedziniec.

W pierwszym tomie zatytułowanym „Luminariusz” poznajemy głównego bohatera, który znajduje tajemniczy list sugerujący, że śmierć jego rodziców nie była zwykłym wypadkiem. Niespodzianka goni niespodziankę, a chłopiec zostaje wciągnięty w niebezpieczną międzynarodową aferę.

 Nagle usłyszała tuż za sobą szelest. Odwróciła głowę i spojrzała przez ramię. Uważnym wzrokiem zlustrowała zarośla, ale nikogo nie dostrzegła.

-       Koalicja potrzebuje zdolnych naukowców. Hiroki jest świetny, dlatego go zatrudnili, a my dzięki temu mamy wśród nich swojego człowieka.

Robert czuł się podle od chwili, gdy David został sam w kwaterze komandora Frejmana. Julia nie potrafiła odwrócić jego myśli.

 Tom drugi, czyli „Baza G-8” to kolejne tajemnice i zawiłe śledztwa. Robert musi się nauczyć, komu zaufać, a kto może się okazać sprzymierzeńcem wroga. Dodatkową atrakcją, przyciągającą młodego czytelnika, są opisane nowinki technologiczne, które bohaterowie wykorzystują do walki z przestępcami niczym młodsze wersje agentów 007.

 Luminariusz obrzucił młodych ludzi nienawistnym spojrzeniem. W sercu Roberta nieśmiało zawitała otucha. Kto zaatakował bazę? Departament? Klub Ogrodnika?

Pomimo tych utarczek Rosanna stwierdziła, że obie panie łączy serdeczna nić i zapewne takie słowne przepychanki są ich stałym rytuałem.

Ochrona ruszyła wraz z psami na tyły bazy. W tej samej chwili grupa dzieci podbiegła do wejścia.

Zwieńczenie serii –  „Misja Hexi Pen” to idealne zapięcie całej akcji. Afera szpiegowska, która sięga najwyższych szczebli władzy w wielu państwach to zdecydowanie świetny pomysł na powieść młodzieżową. Przede wszystkim ogromnym plusem są tajemnice do wytropienia, zagadki do rozwiązania i skomplikowane akcje, w których biorą udział książkowi bohaterowie. Dodatkowym atutem jest język – przystępny, nie infantylny ani zbyt przekombinowany, przemawiający nawet do czytelników „z doskoku”. Dodatkowo ciekawostki geograficzne, historyczne i technologiczne przemycone pod przykrywką książki przygodowej mają szansę dłużej pozostać w pamięci młodych odbiorców.

Mój syn, Mateusz, poleca „Koalicję szpiegów” każdemu miłośnikowi dobrej książki. Ja polecam ją rodzicom, którzy nie wiedzą jaki prezent pod choinkę wybrać dla swoich pociech. Ten pakiet będzie świetnym pomysłem zarówno dla początkujących jak i zaawansowanych wielbicieli książek.

Autor: Dorota Lińska-Złoch