Koszyk 0

„Oszpicyn” to powieść o duchach z moich rodzinnych stron. Rozmowa z Krzysztofem Zajasem, autorem powieści

Krzysztof Zajas wychowywał się w okolicach Oświęcimia i to miejsce od zawsze towarzyszyło mu – ze swoją dramatyczną przeszłością, ale też zupełnie osobistymi wspomnieniami z dzieciństwa. Na co dzień zajmując się literaturą zawodowo, zafascynowany twórczością Stephena Kina, autor postanowił przełożyć znane sobie opowieści na język horroru. Powstała książka, która nie tylko przeraża zgodnie z ideą gatunku, to także historia o nas samych, o naszych lękach i „trupach w szafie”, których boimy się odkryć.

,,Oszpicyn” to nie jest zwykły horror, to także “powieść o Polsce” – pisał jeden z recenzentów. Czy zgadza się Pan z tym stwierdzeniem? Jeśli tak, jaki obraz wyłania się z tej książki?

Tytułowy Oszpicyn, czyli prawdziwy Oświęcim, jest tu tylko znakiem, i może aż znakiem, noszącym w sobie wiele takich miejsc w Polsce i całej Europie Środkowej. Miejsc, gdzie pod ziemią, w powietrzu, w wodzie skrywa się coś, co działa na ludzi. Miałem wymyślić jakiś straszny temat do horroru i trochę czasu mi zajęło odkrycie oczywistości, że przecież jednym z największych naszych horrorów są moje rodzinne strony. A że jest prawdziwy, nie wymyślony, należałoby się zastanowić, czy przez jest mniej horrorem, czy może bardziej.

„Dziedziczymy długi, dziedziczymy głupotę i lekkomyślność, poczucie winy i traumę niewolnictwa – to może i zemstę dziedziczymy?” – czy to oznacza, że nie da się uciec od przeszłości, a los przodków determinuje to, kim jesteśmy?

Absolutnie. Nie tylko determinuje, ale my sami chcemy, żeby determinował. Polacy usiłując powiedzieć coś o sobie, uporczywie sięgają do przeszłości i rozmawiają z duchami przodków. To się ciągnie od romantyzmu, czasu pierwszej wielkiej zbiorowej traumy nowożytnych Polaków. Też chciałem porozmawiać z moimi prywatnymi duchami i znalazłem się w świecie wspomnień mojej Mamy, rodowitej oświęcimianki, która całą okupację spędziła tuż obok dymiących pieców. Poszedłem ścieżką tych wspomnień i napotkałem duchy, które też miały coś do powiedzenia o moim intymnym miejscu-niemiejscu. O tym jest „Oszpicyn”: o duchach z moich rodzinnych stron.

W tej książce dotyka Pan skomplikowanych stosunków polsko-żydowskich, pojawiają się wątki rabowania Żydów przez rodaków, traktowania ich jako gorszych, manifestowania zwykłej chciwości czy zawiści. Czy pisząc o tym obawiał się Pan, że może spaść na Pana fala nieprzychylnej krytyki?

Tak, obawiałem się. Zwłaszcza ze strony tych, którzy nie przeczytają, a tylko usłyszą, bo taka jest uroda naszego rodzimego hejtu. Stosunki polsko-żydowskie w całym ich skomplikowaniu to nie jest ani sprawa marginalna, ani przeszła, ani dająca się zamknąć w zgrabnej formułce narracji historycznej. To lustro, w którym możemy obejrzeć swoją twarz, jeśli tylko zechcemy w nie spojrzeć. Nasze nerwowe reakcje na powrót do tego tematu najlepiej pokazują, że jest jeszcze wiele do opowiedzenia, że wciąż coś pod spodem dudni, huczy i działa na nas, jak podziemna rzeka w starym młynie pod Oszpicynem. To chyba powiedziały mi moje rodzime duchy i tego się trzymam: lepiej o tym mówić, niż milczeć. A czego nie chcemy dopuścić do głosu, choć nas uwiera i drażni – to już każdy musi rozstrzygnąć w swoim sumieniu. Posłuchać swoich rodzimych duchów.

Stephen King jest Pana mistrzem, bo – jak sam Pan mówi - doskonale „łączy niskie z wysokim”. A na czym polega łączenie tego „niskiego” i „wysokiego” w Pana powieściach?

Właśnie o tym mówię. Forma kryminału, horroru, powieści grozy nie musi sprowadzać się do powielania banalnych schematów, wypranych z wszelkiego realnego doświadczenia. Przeciwnie, prawdziwy kryminał czy horror rozgrywa się gdzieś w nas, naszych reakcjach na rzeczywistość, naszych projekcjach, lękach, uprzedzeniach, wstydach. Niech dojdą do głosu w powieści, to i literatura będzie prawdziwsza. Jedna z lekcji Stephena Kinga, którą sobie pilnie przyswoiłem, mówi o zakorzenieniu straszności w nas samych. Fikcja jest tylko pretekstem do opowiedzenia prawdy. No, ale to już brzmi strasznie patetycznie...

Czytamy horrory, bo lubimy się bać. A czy Panu sprawia przyjemność wymyślanie strasznych historii? Czego Pan boi się najbardziej?


Uwielbiam się bać. I przy wymyślaniu, i przy zapisywaniu tego, co wymyśliłem potrafię odczuwać dreszcze na plecach. Od dzieciństwa jestem dosyć lękliwym typem i maskowałem to jak umiałem, ale jak widać, od wypierania do pozbycia się strachów droga daleka. A po pięćdziesiątce odkryłem radość z układania tych strachów w pasjonujące (mam nadzieję) historie, czyli że powtarzanie strachu – a na tym polega radość z obcowania z horrorem – ma w sobie jakiś magnetyzm. Już trylogia grobiańska miała w sobie elementy grozy, mrocznych klimatów, wobec których ścisły, policyjny umysł był bezradny i komisarz Krzycki musiał odwoływać się do intuicji, by pchnąć śledztwo do przodu. A czego się boję najbardziej? Robiłem sobie kiedyś test. Włócząc się wieczorem po łąkach i jarach wpatrywałem się w ciemność przed sobą z pytaniem, co mogłoby się niej wyłonić, by mnie przestraszyć. Przywoływałem różne stwory, ale naprawdę zadrżałem dopiero na widok człowieka. Wyobraziłem sobie na ścieżce mężczyznę w kapeluszu i długim płaszczu. Po prostu szedł z naprzeciwka, a ja omal nie zemdlałem ze strachu. Tak się zaczyna „Oszpicyn”.

Jak Pana studenci przyjmują Pana twórczość pisarską?


Bardzo fajnie. Lajkują na facebooku, podpytują przed zajęciami, co będzie następne, przynoszą mi swoje produkcje literackie z prośbą o uwagi. To znaczy, że nie jestem dla nich jedynie zramolałym profesorem od zakurzonej literatury, ale kimś, kto może pomóc. Bardzo to sobie cenię, też nie chciałbym być zramolałem profesorem. Jeszcze nie.

Powiedział Pan kiedyś, że “literatura to coś więcej niż rzeczywistość”. Czy pisząc swoje książki dużą wagę przywiązuje Pan do oddania realiów czy też ważniejsze jest stworzenie świata, który “porwie” czytelnika?


Nie da się pisać całkiem w oderwaniu od realiów, to niemożliwe nawet w najbardziej fantastycznej literaturze. Sztafaż może być fantastyczny, ale sytuacje i reakcje na nie muszą być prawdziwe. O tym uczył jeszcze Arystoteles. Literatura nie jest jednak tylko po to, by dokładnie odwzorowywać rzeczywistość, choćby dlatego, że każdy pod tym pojęciem rozumie coś innego. Mam matrycę doświadczenia: pejzaże, charaktery spotkanych kiedyś ludzi, przeżycia z nimi związane – i na tym snuję swoje fikcjonalne opowieści. Rzeczywistość to punkt wyjścia, nie dojścia. Na końcu tej drogi jest literatura i tylko ona pozostaje po umykającym bezpowrotnie świecie. Dlatego znaczy dla mnie najwięcej. Może wszystko.

Opublikowano dzięki uprzejmości Wydawnictwa Marginesy

Idealna 1 Idealna Magda Stachula
29,20 34,90
Rabat 16% Dostępny Wysyłamy w 3-6 dni
Piąty beatles 1 Piąty beatles Mariusz Czubaj
29,27 34,99
Rabat 16% Dostępny Wysyłamy w 4-6dni
Wampir 1 Wampir Wojciech Chmielarz
29,20 34,90
Rabat 16% Dostępny Wysyłamy w 4-6dni
Czytanie z kości 1 Czytanie z kości Jakub Szamałek
29,20 34,90
Rabat 16% Dostępny Wysyłamy w 4-6dni
Obserwator 1 Obserwator
33,38 39,90
Rabat 16% Dostępny Wysyłamy w 3-6 dni
Zagadka katakumb 1 Zagadka katakumb Tom Harper
29,28 35,00
Rabat 16% Dostępny Wysyłamy w 3-6 dni
Marzenia i koszmary 1 Marzenia i koszmary Stephen King
36,81 44,00
Rabat 16% Dostępny Wysyłamy w 3-6 dni
Pieczara gromów 1 Pieczara gromów Dean Koontz
30,12 36,00
Rabat 16% Dostępny Wysyłamy w 3-6 dni
Desperacja 1 Desperacja Stephen King
32,63 39,00
Rabat 16% Dostępny Wysyłamy w 3-6 dni
Ciało 1 Ciało Tess Gerritsen
27,52 32,90
Rabat 16% Dostępny Wysyłamy w 3-6 dni
Nieprzyjaciel 1 Nieprzyjaciel Lee Child
28,87 34,50
Rabat 16% Dostępny Wysyłamy w 3-6 dni
Szósta apokalipsa 1 Szósta apokalipsa James Rollins
31,79 38,00
Rabat 16% Dostępny Wysyłamy w 3-6 dni
Krime story 1 Krime story Marcin Gutkowski
29,27 34,99
Rabat 16% Dostępny Wysyłamy w 3-6 dni
Za zamkniętymi drzwiami 1 Za zamkniętymi drzwiami B.A.Paris
31,26 32,90
Rabat 5% Dostępny Wysyłamy w 3-6 dni
Czerwone Gardło 1 Czerwone Gardło Jo Nesbo
14,24
Rabat 5% Dostępny Wysyłamy w 3-6 dni
Pentagram 1 Pentagram Jo Nesbo
14,24
Rabat 5% Dostępny Wysyłamy w 3-6 dni
Niespokojni zmarli 1 Niespokojni zmarli Simon Beckett
37,99 39,99
Rabat 5% Dostępny Wysyłamy w 3-6 dni
Trzeci klucz 1 Trzeci klucz Jo Nesbo
14,24
Rabat 5% Dostępny Wysyłamy w 3-6 dni
Karty na stół 1 Karty na stół Agata Christie
18,68 24,90
Rabat 25% Dostępny Wysyłamy w 3-6 dni
Inwigilacja 1 Inwigilacja Remigiusz Mróz
37,91 39,90
Rabat 5% Dostępny Wysyłamy w 3-6 dni
Pogrzebani Nowość 1 Pogrzebani Graham Masterton
35,06 36,90
Rabat 5% Dostępny Wysyłamy w 3-6 dni
Wzgórze psów 1 Wzgórze psów Jakub Żulczyk
40,76 42,90
Rabat 5% Dostępny Wysyłamy w 3-6 dni
Pogromca lwów 1 Pogromca lwów Camilla Lackberg
26,24 34,99
Rabat 25% Dostępny Wysyłamy w 3-6 dni
 Człowiek nietoperz 1 Człowiek nietoperz Jo Nesbo
37,91 39,90
Rabat 5% Dostępny Wysyłamy w 3-6 dni
Blackout. Najczarniejszy scenariusz z możliwych 1 Blackout. Najczarniejszy scenariusz z możliwych Marc Elsberg
42,74 44,99
Rabat 5% Dostępny Wysyłamy w 3-6 dni
Ofiara losu 1 Ofiara losu Camilla Läckberg
18,68 24,90
Rabat 25% Dostępny Wysyłamy w 3-6 dni