Koszyk 0

Jak żyć, kiedy minie czas zdobywania najwyższych gór świata

Simone Moro – najbardziej utytułowany i najpopularniejszy dziś himalaista świata – to drugi, po Jerzym Kukuczce, zdobywca czterech ośmiotysięczników zimą. Ale co robić, kiedy człowiekowi uzależnionemu od ekstremalnej wspinaczki zabraknie ośmiotysięczników do zdobycia? Można na przykład spróbować zrealizować inne wielkie marzenie. Marzenie o lataniu.

Simone Moro zawsze chciał pilotować helikoptery. Zdobył licencję, kupił śmigłowiec – ale nie po to, żeby uprawiać drogie hobby. Miał plan: stworzyć himalajskie pogotowie. Dowieść, że można nieść skuteczną pomoc również tym, którzy wspinają się na najwyższe szczyty. Sam pokazał, że śmierć nie jest przeznaczeniem najwybitniejszych himalaistów świata. Teraz postanowił zmienić los innych. Okazało się, że był to plan nie mniej trudny, a przygoda z himalajskim pogotowiem nie mniej fascynująca niż wspinaczkowe wyczyny Simone Moro.

Fragment książki

Znów w szkole

Na moje życie zawsze miały wpływ ważne spotkania, to one
mnie zmieniały, wzbogacały, motywowały i dodawały entuzjazmu.
Tego rodzaju niespodzianki czekają na tych, którzy ich
poszukują i silnie pragną.

Kiedy byłem jeszcze w Nepalu, gdzie świętowaliśmy z Denisem
Urubką nasz sukces, zrozumiałem, że moja fascynacja
helikopterami i podziw dla możliwości operacyjnych tych
maszyn, z którymi stykałem się przez lata moich wypraw
i podróży, w rzeczywistości kryły w sobie jasną wolę działania
i realizacji konkretnego projektu, który tylko czekał na odpalenie.
Wspinaczka na Makalu stała się punktem wyjścia do jego
realizacji. Z alpinistycznego punktu widzenia wróciłem do
domu z niepodważalnie historycznym i prestiżowym osiągnięciem,
które pozwoliłoby mi na zasłużony odpoczynek i wykorzystanie
sukcesu w kontaktach z mediami i sponsorami.

W nadchodzących miesiącach mogłem skoncentrować się na
rygorystycznym treningu, promocji osiągniętego sukcesu i na
konferencjach. Nawias, który otwierał się w mojej karierze,
mógł lub nawet musiał stać się też okazją do rozpoczęcia równoległego
życia i działalności idealnie uzupełniającej alpinizm.
Cztery miesiące wcześniej skończyłem 41 lat i choć było już
trochę późno na rozpoczynanie nowej ścieżki kariery, to miałem
w sobie niezbędny ogień entuzjazmu i odpowiednią dozę
szaleństwa. Postanowiłem, że zostanę pilotem śmigłowców
i pewnego dnia będę latał w Himalajach, organizując akcje
ratunkowe. Wyznaczyłem sobie czteroletni okres, jak na olimpiadzie,
na przekształcenie idei w rzeczywistość. Plan był skrajnie
trudny do zrealizowania, musiałem zresetować w głowie
wszystkie dotychczasowe pewniki i rozpocząć naukę od podstaw.
Przeczuwałem, że na mojej nowej drodze będę musiał
sprostać wielu trudnościom, a te największe i najbardziej podłe
postawią przede mną ludzie i środowisko, któremu często
trudno zaakceptować osobowości z jasnymi i innowacyjnymi
ideami. Spodziewałem się, że będę miał naprawdę pod górkę,
ale czułem, że starczy mi pary i mam dostatecznie silne barki,
żeby strząsnąć z moich pleców tych, który chcieliby mnie spowolnić
lub odwieść od realizacji planów. Potem miałem okazję
się przekonać, że tacy ludzie cechują się niezwykłym uporem,
ale równocześnie są absolutnie niezdolni do wygrania ze mną
– nie dlatego, że jestem rzekomo silniejszy czy bogatszy, ale
dlatego, że po prostu wiem, dokąd zmierzam.

Ogłosiłem mój pomysł rozpoczęcia kariery pilota śmigłowców
podczas pierwszego wywiadu udzielonego po powrocie
z Makalu. Był koniec lutego 2009 roku, informację opublikowano
w lokalnej gazecie „Echo Bergamo”. Ten nowy projekt,
tak różny i tak nagły po dopiero co zrealizowanej historycznej
wspinaczce, zaskoczył wszystkich, ale według mnie był
to wyśmienity moment na jego ogłoszenie. W kilku wywiadach
udzielonych w następnych tygodniach potwierdziłem
moje zamiary i dodałem trochę szczegółów. Na kurs miałem
pojechać do USA, niezwykłego kraju, najlepszego do realizacji
marzeń i projektów bez niekończących się okresów oczekiwań
i absurdalnego tracenia czasu. To kraj merytokracji, gdzie
możliwości są uzależnione od kompetencji, gdzie każdy może
zdobyć to, co założył w czasie określonym przez siebie samego,
a nie innych, pod warunkiem że potrafi sprostać wymaganiom,
a jeśli nie, to zostaje w tyle niezależnie od swojej pozycji
i znajomości.

Kilka dni po publikacji artykułu w dzienniku w Bergamo
otrzymałem e-mail od niejakiego Gianniego Carminatiego,
przedsiębiorcy zafascynowanego lataniem. Dzięki sukcesom
zawodowym mógł ukoronować swoje marzenie i kupić Eurocopter
AS350 BA, czyli ten sam model, którym uratowano mi
życie na Annapurnie i ewakuowano mnie z Makalu. Napisał, że
poznaliśmy się podczas konferencji w Sarnico, gdzie mieszka
i trzyma helikopter w prywatnym hangarze. Uwielbiał góry
i miał doświadczenie alpinistyczne. Swój e-mail zakończył
zaproszeniem i ofertą, które wprawiły mnie w osłupienie… to
było zbyt piękne, aby było możliwe. Gianniemu spodobał się
mój pomysł i chciał mi pomóc w realizacji nowego projektu
w sposób praktyczny. Zaproponował, żebyśmy latali razem
i dzielili nasze pasje.

Na takie zaproszenie można zareagować z największą radością
i entuzjazmem, jakby wygrało się w totolotka. Dopiero
kiedy przespałem się z tym pomysłem, zacząłem myśleć racjonalnie
i patrzeć na to z innej perspektywy. Po chwilowej euforii
pomyślałem, że może e-mail Gianniego był tylko wyrazem
uznania i zaproszeniem do jednorazowego lotu. Już wiele razy
dałem się nabrać na obietnice sponsoringu, pomocy i innych
zamiarów, ale z czasem odkryłem, że na tym świecie jest coraz
mniej słownych ludzi, a właściwie ten gatunek wymiera.

Gianni natomiast okazał się całkowitym zaprzeczeniem
wielu wcześniej poznanych osób. Był człowiekiem z silnym
kręgosłupem, jasnymi ideami i jeżeli coś mówił, to robił
to, a kiedy coś planował, osiągał cel. Charakteryzowała go
drobiazgowa precyzyjność i bardzo szczegółowy sposób organizacji
zadań, co różniło nas, a równocześnie uzupełniało. Ja
działałem w pragmatyczny i prosty sposób, zmierzając prosto
do celu. Gianni stosował wysublimowaną technikę będącą
wynikiem planowania oraz pilnej i szczegółowej analizy. Nie
minęło wiele czasu od dnia, kiedy do mnie napisał, a już siedziałem
w jego helikopterze. Instruował mnie na temat tego, co
zrobimy razem, a co pozwoli mi zrobić samemu…

Piękny i czysty śmigłowiec wyglądał jak nowy, mimo że
miał ponad 20 lat. Był wyśmienicie utrzymany dzięki regularnym
kontrolom przeprowadzanym przez Gianniego i jego
zaufanego mechanika Attilio Zanolego. Kiedy spotkaliśmy się
po raz pierwszy, latające cacko czekało gotowe przed hangarem.
Dysponował wspaniałym, szerokim polem pod miastem.
Teren należał do firmy Axevo specjalizującej się w produkcji
i sprzedaży kolarzówek, zarządzanej przez jego synów Mauro
i Enrico. Byliśmy praktycznie u niego w domu. Na okoliczność
wspólnych lotów Gianni zainstalował podwójne stery, za którymi
mieliśmy się zmieniać – on jako pilot główny i ja jako
pasażer i drugi pilot.

Pierwszy lot był wyjątkowy i porywający. Przelecieliśmy
nad jeziorem Iseo i Monte Isolą, a potem nad pobliską Presolaną
i innymi górami Prealp Bergamskich. Pierwszy raz leciałem
z celem nauczenia się podstaw pilotażu i opowiedzenia
komuś o górach, w których wielokrotnie się wspinałem. Gianni
pozwolił mi wykonać kilka podstawowych manewrów podczas
ustabilizowanego lotu, wytłumaczył i przypomniał, do czego
służą poszczególne przyciski i urządzenia na panelu sterowania.
Wróciliśmy do bazy po godzinie i 15 minutach, a wydawało
mi się, że wszystko trwało jedną, choć bardzo piękną
chwilę. Po tym locie naprawdę zacząłem marzyć, wybiegałem
wyobraźnią w nadchodzące dni, tygodnie i lata, pozwoliłem
sobie patrzeć daleko i wierzyć w prawie niemożliwy projekt.
Zaangażowałem się w niego z takim samym entuzjazmem jak
30 lat wcześniej na początku mojego wspinania.

Opublikowano dzięki uprzejmości Wydawnictwa Agora

Boskie. Włoszki, które uwiodły świat 1 Boskie. Włoszki, które uwiodły świat Andrzej Brzozowski
37,91 39,90
Rabat 5% Dostępny Wysyłamy w 3-6 dni
Plutopia 1 Plutopia Kate Brown
46,45 54,90
Rabat 15% Dostępny Szybka wysyłka od 24h!
W rajskiej dolinie wśród zielska 1 W rajskiej dolinie wśród zielska Jacek Hugo-Bader
37,99 44,90
Rabat 15% Dostępny Szybka wysyłka od 24h!
Czarnobylska modlitwa. Kronika przyszłości 1 Czarnobylska modlitwa. Kronika przyszłości Swietłana Aleksijewicz
35,96 42,50
Rabat 15% Dostępny Szybka wysyłka od 24h!
Tatuaż z tryzubem 1 Tatuaż z tryzubem Ziemowit Szczerek
29,53 34,90
Rabat 15% Dostępny Wysyłamy w 3-6 dni
Creme de la Kreml 1 Creme de la Kreml Wacław Radziwinowicz
33,83 39,99
Rabat 15% Dostępny Wysyłamy w 3-6 dni
Krym. Miłość i nienawiść 1 Krym. Miłość i nienawiść Maciej Jastrzębski
32,99 39,00
Rabat 15% Dostępny Szybka wysyłka od 24h!
Wojny Putina. Czeczenia, Gruzja, Ukraina 2014 Wyprzedaż 1 Wojny Putina. Czeczenia, Gruzja, Ukraina 2014 Marcel H. Van Herpen
30,80 44,00
Rabat 30% Dostępny Wysyłamy w 3-6 dni
Jak podsłuchałem system. Ośmiorniczki czyli elita na widelcu 1 Jak podsłuchałem system. Ośmiorniczki czyli elita na widelcu Konrad Lassota
31,22 36,90
Rabat 15% Dostępny Szybka wysyłka od 24h!
Zabójcy w imię Republiki 1 Zabójcy w imię Republiki Vincent Nouzille
35,91 39,90
Rabat 10% Dostępny Wysyłamy w 3-6 dni
Pajęczyna strachu 1 Pajęczyna strachu Ewa Ornacka Karolina Szymczyk-Majchrzak
32,31 35,90
Rabat 10% Dostępny Wysyłamy w 3-6 dni
Alpejscy wojownicy 1 Alpejscy wojownicy Bernadette McDonald
38,06 44,99
Rabat 15% Dostępny Szybka wysyłka od 24h!
Człowiek to człowiek, a śmierć to śmierć 1 Człowiek to człowiek, a śmierć to śmierć Maria Stepan
33,76 39,90
Rabat 15% Dostępny Wysyłamy w 3-6 dni
Drapieżca. Wspomnienia pilota zdalnego zabójcy 1 Drapieżca. Wspomnienia pilota zdalnego zabójcy
33,83 39,99
Rabat 15% Dostępny Szybka wysyłka od 24h!
Karbala 1 Karbala Piotr Głuchowski Marcin Górka
33,83 39,99
Rabat 15% Dostępny Szybka wysyłka od 24h!
Jeszcze jeden oddech 1 Jeszcze jeden oddech Paul Kalanithi
26,18 34,90
Rabat 25% Dostępny Wysyłamy w 3-6 dni
13 pięter 1 13 pięter Filip Springer
33,68 44,90
Rabat 25% Dostępny Wysyłamy w 3-6 dni
Kukuczka. Opowieść o najsłynniejszym polskim himalaiście 1 Kukuczka. Opowieść o najsłynniejszym polskim himalaiście Dariusz Kortko
38,06 44,99
Rabat 15% Dostępny Wysyłamy w 3-6 dni
Dziewięć twarzy Nowego Orleanu 1 Dziewięć twarzy Nowego Orleanu Dan Baum
37,43 49,90
Rabat 25% Dostępny Wysyłamy w 3-6 dni
Mali bogowie. O znieczulicy polskich lekarzy 1 Mali bogowie. O znieczulicy polskich lekarzy Paweł Reszka
37,91 39,90
Rabat 5% Dostępny Wysyłamy w 3-6 dni
Polacos. Chajka płynie do Kostaryki 1 Polacos. Chajka płynie do Kostaryki Anna Pamuła
33,76 39,90
Rabat 15% Dostępny Wysyłamy w 3-6 dni
Polska odwraca oczy 1 Polska odwraca oczy Justyna Kopińska
29,61 32,90
Rabat 10% Dostępny Wysyłamy w 3-6 dni
Białystok. Biała siła, czarna pamięć 1 Białystok. Biała siła, czarna pamięć Marcin Kącki
29,93 39,90
Rabat 25% Dostępny Szybka wysyłka od 24h!
Łzy księżniczki. Moje życie w najbogatszym i najbardziej opresyjnym królestwie świata 1 Łzy księżniczki. Moje życie w najbogatszym i najbardziej opr... Jean Sasson
35,91 39,90
Rabat 10% Dostępny Wysyłamy w 3-6 dni
Egipt: Haram Halal 1 Egipt: Haram Halal Piotr Ibrahim Kalwas
31,50 42,00
Rabat 25% Dostępny Wysyłamy w 3-6 dni
Na granicy zmysłów 1 Na granicy zmysłów Przemysław Kossakowski
29,93 39,90
Rabat 25% Dostępny Szybka wysyłka od 24h!
W Paryżu dzieci nie grymaszą 1 W Paryżu dzieci nie grymaszą Pamela Druckerman
26,18 34,90
Rabat 25% Dostępny Wysyłamy w 3-6 dni
Życie po śmierci naprawdę istnieje. Historie o ludziach, którzy zajrzeli za zasłonę śmierci 1 Życie po śmierci naprawdę istnieje. Historie o ludziach, któ... Theresa Cheung
26,18 34,90
Rabat 25% Dostępny Szybka wysyłka od 24h!