Koszyk 0

Jak perfekcyjnie obdarować kobietę książką czyli idealne prezentowe propozycje z półki literatury kobiecej

Zbliża się Boże Narodzenie... Zaczynamy myśleć o zakupie prezentów dla najbliższych. Poprosiliśmy  blogerów piszących o książkach o rekomendacje. Któż lepiej może doradzić w wyborze książki na świąteczny prezent, niż prawdziwy czytelnik, człowiek rozkochany w literaturze?  Zapraszamy do przeczytania artykułu Bernardety Łagodzic-Mielnik, autorki bloga http://cudownyswiatksiazek3.blogspot.com/ 

Zbliża się grudzień. Ostatni miesiąc roku naszpikowany jest datami, kiedy obdarowujemy rodzinę, znajomych i przyjaciół podarkami. Popularnym prezentem jest książka. Czasem jednak pojawia się pytanie jaki tytuł sprawdzi się w stu procentach, jaka lektura przypadnie do gustu. Łatwiej kupić książkę z gatunku jaki jest nam bliski, ale zdarza się, że musimy nabyć publikację z kręgu, który jest nam obcy i nieznany. Ten problem mają zwłaszcza panowie, którzy planują kupić paniom coś z półki literatury kobiecej. Tym tekstem podpowiem, która autorka sprawdzi się idealnie.

Jest zodiakalnym Lwem, żoną i mamą. Pisze i na swoim koncie ma wiele książek adresowanych do dzieci i kobiet. Ukończyła Uniwersytet Gdański. Pierwszą książkę wydała w 2008 roku. Dziś na swoim koncie ma wiele świetnych powieści, które okazały się księgarskimi bestselerami. W bieżącym roku wydała nowe publikacje, jak również jej wcześniejsze książki doczekały się kolejnych wydań. O kim mowa? O Magdalenie Witkiewicz, która szybko i na zawsze podbiła moje czytelnicze serce. Dlaczego kocham jej książki? Bo są doskonałe i działają na mnie jak gaz rozweselający. Bo rozśmieszają i wzruszają, dostarczają niezapomnianych emocji. Bo sięgam po nie z wielką przyjemnością i przekonaniem, że się nie zawiodą i przeżyję wyjątkowe chwile z lekturą. Powieści Pani Magdy zawsze poprawiają humor, dodają energii, mocy i siły do walki z przeciwnościami losu. Są jak kubek gorącej czekolady w mroźny dzień, jak lody w sierpniowy skwar. Autorka ma talent i dar do pisania lektur podnoszących na duchu. Pisze lekko, nie omija trudnych tematów, uczy dystansu do pewnych spraw przez co żyje się lepiej i łatwiej.

Na księgarskie półki w tym roku trafiły takie powieści jak: „Pracownia dobrych myśli”, „Cześć, co słychać?”oraz „Awaria małżeństwa”. Wznowiono „Opowieść niewiernej” i „Szkołę żon” oraz „Pensjonat marzeń”. Każdy z tych tytułów przeczytałam, każdy jest doskonały, każdy zbiera wśród czytelników pozytywne opinie. To książki o współczesnym, zwyczajnym, ale jakże ciekawym życiu. To tytuły, których bohaterkami są typowe, można rzec pospolite kobiety, ot takie dziewczyny jak ja. Łatwo się z nimi na kartach książki zaprzyjaźnić, automatycznie darzy się je sympatią i ma się uczucie, że znajomość z nimi trwa od lat.

Wspomniane wyżej lektury sprawdzą się w każdą pogodę i porę roku. Świetnie trafią w gust każdej pani bez względu na jej stan cywilny, wiek i poglądy na życie. Wywołają uśmiech, poprawią nastrój i przyniosą radość oraz odprężenie.

Jeśli zatem ktoś miał dylemat co kupić mamie, siostrze, dziewczynie, cioci czy ukochanej przyjaciółce myślę, że powinien już nie mieć problemu czym sprawić radość pod choinką. Do lektury idealnym dodatkiem może być milutki w dotyku kocyk, aromatyczna herbatka czy sympatyczny kubek. Zapewniam, że taki prezent okaże się strzałem w dziesiątkę i sprawi niekłamaną radość.

Na jej blogu http://cudownyswiatksiazek3.blogspot.com/  znajdziecie recenzję każdej ze wspomnianych książek Magdaleny Witkiewicz.

Autor: Bernardeta Łagodzic-Mielnik