Koszyk 0
Opis:
Trzeci tom najśmieszniejszej serii od czasów „Dziennika cwaniaczka”! Andy i Terry mieszkają w trzydziestodziewięciopiętrowym domku na drzewie (mieli dwudziestosześciopiętrowy, ale się rozbudowali). A ten domek jest najfajniejszy na świecie! Znajdziecie tu między innymi: najstraszniejszą kolejkę górską świata, operę, ring bokserski z boksującym słoniem o imieniu Wtrąbę ... muzator oraz supernowoczesne biuro z korektorami laserowymi, półautomatycznymi samoładującymi się pistoletami na zszywki i odrzutowymi krzesłami obrotowymi. No, na co czekacie? Właźcie! Terry Denton urodził się w Melbourne jako jeden z pięciu braci. Zaczął studiować architekturę, ale zorientował się, że go to unieszczęśliwia, więc rzucił uniwersytet i zajął się innymi sprawami. Próbował prawie wszystkiego – parał się teatrem, malarstwem, rzeźbą, zaklinaniem koni, budowaniem gór lodowych i doradzaniem pterodaktylom, aż odkrył, że chce ilustrować książki dla dzieci.  Dziś ma ich na koncie ponad czterdzieści, z których wiele stworzył wraz z Andym Griffithsem. Andy Griffiths też pochodzi z Melbourne. Jego ulubione kolory to niebieski, fioletowy, żółty, zielony, pomarańczowy, czerwony oraz czarny. Uwielbia zwierzęta, toteż jego kot został sportretowany w serii „Domek na drzewie”. Pracował przez jakiś czas jako taksówkarz i nauczyciel angielskiego, ale zawsze chciał zostać gwiazdą rocka (nawet mu się nie śniło, że będzie znanym pisarzem). Zaczął pisać na poważnie, kiedy jego uczniowie powiedzieli mu, że książki są okropnie nudne. Czytaj dalej >> << Zwiń
Mniej Więcej
  • Andy Griffiths
  • 2016
  • 1
  • 352
  • 197
  • 130
  • *, 9788310-12852-2
  • 9788310128522
  • ZD9PM
  • 7-10 lat, 10-13 lat

Recenzje czytelników

39-PIĘTROWE SZALEŃSTWO

Ocena:
Autor:
Data:
Ta książka jest szalona, ale w tym szaleństwie tkwi metoda! Nieokiełznany humor, niezwykłe stworzenia, akcja nie ograniczająca się tylko do naszej planety i niesamowite przygody!. Niniejsza powieści jest jak spełnienia marzeń każdego chłopca, jak przeniesienie wszystkich jego snów na papier i nadanie im życia, z jednoczesnym wciągnięciem czytelnika w sam środek zdarzeń. Gotowi? A więc zapraszam do największego domku na drzewie na świecie!

Oto Andy i Terry. Andy pisze, Terry rysuje ... obaj natomiast tworzą książki z serii „x-piętrowy domek na drzewie”. I w takim samym domku mieszkają! Teraz jednak ich miejsce zamieszkania liczy już 39 pięter, a liczba atrakcji i współmieszkańców jest niezliczona. Czy jest tam bezpiecznie? Absolutnie nie! Ale jakże zabawnie. No bo kto by nie chciał piec pianek w kraterze czynnego wulkanu? Albo skakać na trampolinie bez zabezpieczeń na wysokości przelotowej samolotów pasażerskich? A może jest ktoś, kto nie chciałbym się przejechać kolejką górską, do której wsiąść boją się nawet żywe trupy? Nie widzę. Właśnie. Andy i Terry do takich zabaw są bardziej niż chętni, jednak czasem trzeba wziąć się do pracy, książka sama się nie napisze, a czasem terminy gonią. Ups! Właśnie, pan Nochal zjawia się żądając by kolejna część „Domku na drzewie” trafiła do wydawnictwa nie dalej, jak jutro! Jutro?! Ale jak to? Kto to napisze? Kto zilustruje? Terry oznajmia, że ma na to radę. Na 39 piętrze ich domku zbudował największy wynalazek na świecie (rozmiary ewidentnie to potwierdzają), który w osiem godzin rozwiąże ten problem. Rozwiąże? Wróć, rozwiązałby, gdyby nie zabrakło włącznika. Na szczęście zamówienie na włącznik zostało już złożone, część dotrze do nich lada chwila… O, ktoś przyszedł. Listonosz, super! Zaraz, zaraz, ale to listonosz Bill, a on przecież nie żyje od poprzedniej książki! Co tu się dzieje? Jak to się skończy? Szczególnie, że to dopiero sam początek książki…

Zabawa z „Domkiem na drzewie” jest zakręcona i szalona, jak powyższy opis. Dużo humoru słownego, sytuacyjnego i rysunkowego, dużo zwrotów akcji i świadomość, że może zdarzyć się dosłownie wszystko. Bo jakie są granice, kiedy wśród zwierząt na drzewie ma się dinozaurki czy dość agresywnego słonia, a w oczku wodnym pływają rekiny? Andy Griffiths i Terry Denton stworzyli książkę, która dostarcza dzieciom nieskrępowanej niczym zabawy. Czytanie „39-piętrowego domku…” jest jak jazda kolejką górską i choć to trzeci tom serii, a kolejny jest już zapowiadany, jak zwykle w przypadku tego typu pozycji, znajomość poprzedników nie jest konieczna. Wystarczy sięgnąć po książkę i dać się jej porwać, bez zważania na podobne drobiazgi.

Od strony graficznej też jest uroczo. Kreska po trosze komiksowa, a po trosze jakby zaczerpnięta z rysunkowych dowcipów dobrze wpasowuje się w ten klimat. Proporcje ilustracji i tekstu są wyrównane, ale to dobrze – czytelnicy nieprzekonani do słowa pisanego tym bardziej odnajdą się w tym „Domku…”.

A zatem polecam, bo ciekawa to pozycji i przyjemna. Do śmiechu, do zabawy, do odreagowania. Warto.
Czytaj dalej >> << Zwiń
Czy ta recenzja była przydatna?

Nowe piętra w domku na drzewie Terry'ego i Andy'ego

Ocena:
Autor:
Data:
Witajcie z powrotem w domku na drzewie! Andy i Terry mają ciągle nowe pomysły, a ich wyobraźnia zdaje się nie mieć końca. Tym razem wymyślili coś, o czym marzy każdy pisarz!

Całość recenzji tutaj http://zukoteka.blox.pl/2016/06/Niebezpieczenstwa-czyhajace-w-ogromnym-39.html
Czy ta recenzja była przydatna?

Dodaj recenzję

Dołącz do grona naszych recenzentów. Dziel się z innymi miłośnikami książek wrażeniami z lektury. Cenimy wszystkie opinie naszych czytelników, stąd też w podziękowaniu za każdą opublikowaną recenzję proponujemy rabat - 5% na kolejne zakupy ...

Jak to działa?

Wyszukujesz książkę, którą chcesz się podzielić z innymi czytelnikami.
Piszesz recenzję. Logujesz się.
Możesz napisać kilka słów o sobie i wgrać swoje zdjęcie albo wybrać ilustrację z bazy awatarów.
Twoja recenzja czeka na akceptacje i publikację.
Po jej zatwierdzeniu:
a) otrzymasz w ciągu 24 godzin 5% kod rabatowy na kolejne zakupy.
- Rabat nie obejmuje podręczników.
- Kod rabatowy jest ważny miesiąc. Należy użyć go w czasie składania zamówienia.
b) dołączasz do grona recenzentów.

Więcej Zwiń

Twoja ocena

Zostaną nagrodzone najciekawsze wypowiedzi świąteczne w formie polecenia książki na prezent połączonego ze wspomnieniem świąt dzieciństwa, refleksją, dedykacją.